Sawicki: 2 mln ha ziemi w zasobie skarbu państwa

Na koniec 2011 r. prawie 2 mln hektarów ziemi pozostawało w zasobie skarbu państwa, z czego prawie 1,5 mln ha było w dzierżawie - poinformował w czwartek sejmową komisję skarbu państwa minister rolnictwa Marek Sawicki. Zaznaczył, że to wstępne dane resortu.

Sawicki przedstawił posłom komisji informację o dotychczasowym rozdysponowaniu ziemi, którą obecnie w imieniu skarbu państwa administruje Agencja Nieruchomości Rolnych. Od początku działania agencji sprzedano ponad 2,2 mln ha.

Do rozdysponowania pozostało ok. 310 tys. ha - podał. Minister zaznaczył, że do zasobu skarbu państwa powrócą, zgodnie z uchwalonymi w poprzedniej kadencji przepisami, wydzielone przez dzierżawców części gruntów, stanowiące 30 proc. dzierżawionych terenów. Grunty uzyskane od dzierżawców oraz pozostające w zasobie mają trafiać przede wszystkim do rolników indywidualnych na powiększenie gospodarstw - podkreślał minister.

- Dzierżawca będzie pytany, czy wyłączy 30 proc. ziemi, co da mu prawo pierwokupu reszty. Jeśli nie zgodzi się - nikt go do końca okresu dzierżawy nie będzie nękał czy do czegoś nakłaniał. Po wygaśnięciu umowy dzierżawiona ziemia będzie sprzedawana w trybie przetargu ograniczonego na wyłączenie gospodarstw - mówił.

Sawicki podał, że w 2011 r. udało się rozdysponować ok. 125 tys. ha ziemi. W ramach nieodpłatnego przekazania uprawnionym podmiotom w 2011 r. przekazano dodatkowo ponad 14 tys. ha. Na 2012 r. przygotowywanych do sprzedaży jest kolejne 100 tys. ha - podał minister, zaznaczył jednak, że będzie zabiegał o to, by ilość ta była wyższa.

Średnia cena hektara sprzedawanych gruntów wyniosła w III kwartale 2011 r. 17,1 tys. zł, przy średniej cenie w 2010 r. ok. 15,3 tys. zł - wyliczał minister.

Sawicki zadeklarował, że Agencja nie będzie organizowała dużych przetargów, tylko będzie chciała sprzedawać mniejsze działki, które będą w finansowym zasięgu rolników indywidualnych. - Jeżeli 10-hektarowy rolnik widzi ogłoszenie o sprzedaży 10 czy 150 hektarów, to nawet nie spojrzy na taką możliwość, bo go na to nie stać - tłumaczył.

W jego ocenie zmniejszenie powierzchni sprzedawanych działek powinno podnieść średnią cenę uzyskiwaną ze sprzedaży gruntu, choć zwiększają się koszty przygotowania takich przetargów. Minister powiedział, że w razie braku chętnych nabywców opowiada się za przekazywaniem takich terenów samorządom. Zapowiedział, że będzie dążył do wyprzedania ziemi z zasobów państwa i likwidacji Agencji Nieruchomości Rolnych.

Powiedział też posłom, że prowadzone są działania dla połączenia dwóch innych agencji rolnych - Agencji Rynku Rolnego i Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota