Schroeder walczy z nielegalnym zatrudnieniem

Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder
zapowiedział, że będzie "z całą stanowczością" zwalczał przypadki
naruszania przepisów o swobodzie świadczenia usług i podejmowania
w Niemczech samodzielnej działalności gospodarczej.

W opublikowanym w sobotę wywiadzie dla agencji dpa kanclerz zastrzegł, że warunkiem kontynuowania procesu rozszerzania Unii Europejskiej jest "zdolność samej Unii do przyjmowania" dalszych krajów. Dpa zwróciła uwagę, że Schroeder nie zakwestionował jednak zapowiedzianego na ten rok terminu rozpoczęcia negocjacji z Turcją i Chorwacją.

Odnosząc się do dyskusji o napływie do Niemiec tanich pracowników z krajów Europy Środkowej i Wschodniej i naruszaniu przez nich przepisów o świadczeniu usług i zakładaniu jednoosobowych firm, kanclerz powiedział, że "istnieją czarne owce, które obchodzą przepisy pozorując samodzielną działalność gospodarczą i delegowanie do pracy (za granicą) pracowników lub nielegalnie przekazując ich (innym firmom), aby mieć profity z płacowego dumpingu i naruszających godność warunków pracy". "Będziemy to zwalczać z całą stanowczością" - powiedział kanclerz agencji dpa.

Schroeder zastrzegł, że nie chce tworzyć nowych norm socjalnych, lecz domaga się, by przestrzegano istniejące standardy.

Walka z nielegalnym zatrudnieniem jest jednym z głównych tematów kanclerza podczas kampanii przed majowymi wyborami do parlamentu Nadrenii Północnej-Westfalii. Niektórzy przedstawiciele partii chadeckich domagają się renegocjacji przepisów o swobodzie świadczenia usług. W traktacie o rozszerzeniu UE Niemcy zapewniły sobie okresy przejściowe jedynie w usługach budowlanych oraz sprzątaniu budynków.

Niemieckie media ostatnio wielokrotnie informowały o masowym napływie do Niemiec tanich pracowników z Polski i innych nowych krajów Unii. Media alarmują, że oferując kilkakrotnie tańsze usługi niż niemiecka konkurencja, wypierają oni z rynku niemieckich pracowników, powiększając i tak rekordowo wysokie bezrobocie (ponad 5 mln).

Szczególnie napięta sytuacja panuje w przemyśle mięsnym, gdzie pracę stracić miało ostatnio ok. 26 tysięcy z 60 tys. niemieckich zatrudnionych. Jak twierdzi prasa, pod pozorem prowadzenia własnej firmy, polscy glazurnicy i przedstawiciele innych zawodów pracują na budowach za kilkakrotnie mniejsze stawki niż niemieccy fachowcy.

Rząd niemiecki zapowiedział w połowie kwietnia zaostrzenie walki z nielegalnym zatrudnieniem. Ministerstwo Gospodarki planuje ponadto rozszerzenie na inne branże ustawy, która zobowiązuje zagranicznych pracodawców wysyłających ludzi do pracy w Niemczech do wynagradzania ich zgodnie z niemieckimi przepisami. Obecnie przepis ten obowiązuje tylko w budownictwie. Związki zawodowe domagają się też wprowadzenia powszechnie obowiązującego wynagrodzenia minimalnego.

Jacek Lepiarz

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń