WAŻNE
TERAZ

Afera w publicznym szpitalu. Demaskujemy kłamstwa polityka KO

Sesja o dwóch obliczach

Otwarcie kontraktów wypadło wczoraj 14 punktów poniżej wtorkowej ceny odniesienia. Na wykresie intradayowym znalazło to swoje odzwierciedlenie w postaci luki bessy, która w jednoznaczny sposób określała rynkowe nastroje.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BZ WBK

Trzeba jednak przyznać, że od dłuższego już czasu płynące z wykresu sygnały techniczne nie faworyzowały z pewnością obozu kupujących. Istotne zapory popytowe jedynie na chwilę powstrzymywały sprzedających, po czym fala przeceny wyraźnie przyspieszała. Z analogiczną sytuacją mieliśmy także do czynienia we wtorek. Warto przypomnieć, że w trakcie popołudniowej fazy handlu (iskrą zapalną okazały się tutaj niepokojące informacje z Grecji o niemożności stworzenia rządu) doszło do przełamania kolejnego węzła popytowego: 2112 – 2117 pkt., co automatycznie wygenerowało stosunkowo silny sygnał słabości.

Obraz
© Wykres WIG20

Wczoraj również, w przedpołudniowej fazie handlu, podaż dyktowała warunki gry (fatalne nastroje panowały w całym Eurolandzie). Sytuacja zaczęła się jednak stabilizować, gdy niemiecki indeks DAX dotarł do ważnego wsparcia Fibonacciego: 6285 – 6321 pkt. Co prawda popyt miał wyraźny problem z wykreowaniem ruchu odreagowującego, ale z biegiem czasu – na skutek stopniowego zmniejszania się presji podażowej – niemiecki indeks zaczął jednak podążać w przeciwnym kierunku. To z kolei zostało w końcu dostrzeżone przez inwestorów znad Wisły (choć na tle wiodących parkietów Eurolandu nadal zachowywaliśmy się relatywnie słabiej).

Warto jednak podkreślić, że powrót kontraktów ponad naruszony w trakcie sesji węzeł popytowy: 2073 – 2077 pkt. stał się w końcu podstawą dla silniejszego ruchu odreagowującego. Również indeks WIG20, po wyhamowaniu na zniesieniu 88.6% (poziom 2066 pkt.), powrócił w końcu ponad zakres: 2086 – 2092 pkt.), co także należało traktować jako przynajmniej hipotetyczną zapowiedź poprawy nastrojów na giełdzie warszawskiej.

Ostatecznie bykom udało się wykreować silny impuls popytowy. Była to na tyle wyrazista inicjatywa, iż kontrakty zdołały dotrzeć do przełamanego dzień wcześniej węzła popytowego: 2112 – 2117 pkt. Warto podkreślić, że wymieniony przedział cenowy pełnił teraz rolę pierwszej zapory podażowej Fibonacciego. Jak mogliśmy się przekonać fala wzrostowa właśnie tutaj wytraciła swój impet, choć zamknięcie FW20M12 uplasowało się w pobliżu dolnego ograniczenia w/w zakresu (wypadło dokładnie na poziomie 2107 pkt., co stanowiło wzrost wartości kontraktów w relacji do wtorkowej ceny odniesienia wynoszący 0.48%).

Trzeba zatem przyznać, że mamy w tej chwili do czynienia z bardzo interesującym układem technicznym. Naruszenie ważnego wsparcia (strefa: 2073 – 2077 pkt.) i następnie powrót do przełamanej dzień wcześniej zapory popytowej (która teraz pełni rolę ważnego oporu), to z pewnością dość symptomatyczne wydarzenia, świadczące o wzroście presji popytowej na rynku (dodatkowo cała ta sekwencja zdarzeń rozegrała się przy udziale sporego wolumenu obrotu na rynku kasowym).

Nawiązując jeszcze do strefy cenowej: 2112 – 2117 pkt. warto nadmienić, że przebiega tutaj także zielona median line. Jest to zatem istotny czynnik, wzmacniający strefę Fibonacciego. Nieco wyżej mamy do czynienia z analogiczną sytuacją. Czerwona linia Pitchforka przecina równie wiarygodną zaporę podażową: 2129 – 2132 pkt. Która strefa pełni ważniejszą funkcję na wykresie? W moim odczuciu te dwa przedziały należy traktować równorzędnie, jako wiarygodne bariery podażowe na FW20M12.
Osobiście nie spieszyłbym się jednak z formułowaniem odważnych opinii, iż po ewentualnym przełamaniu analizowanych zakresów uzyskamy od razu sygnał zmiany trendu. Uważam, że dopiero w przypadku zanegowania górnej, czerwonej ML (wraz z wiarygodną zaporą podażową Fibonacciego o czym szerzej napiszę w opracowaniach online) można by mówić o silnym sygnale technicznym, zapowiadającym nowy trend na rynku terminowym. Niemniej w przypadku wybicia się kontraktów ponad zakres: 2129 – 2132 pkt. niejako automatycznie zostałby wygenerowany krótkoterminowy sygnał techniczny zapowiadający kontynuację odreagowania wzrostowego. Biorąc pod uwagę poranne nastroje panujące na rykach w pierwszej kolejności zwróciłbym jednak uwagę na zakres: 2112 – 2117 pkt.

Opracowanie:
Paweł Danielewicz
Analityk Techniczny

Wybrane dla Ciebie
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. To przygotował ZUS
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Popularna sieć handlowa sprzedana. Mają w Polsce ok. 1000 sklepów
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Polski Dubaj coraz bliżej otwarcia. Niemcy drżą przed inwestycją
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟