Płacą fortunę, by ich dzieci dostały się na prestiżowe uczelnie. Klientów nie brakuje
Jest popyt na tzw. metrów, którzy pomagają uczniom dostać się na najbardziej prestiżowe uczelnie świata, jak Harvard, Yale czy Stanford. Najpopularniejszy nowojorski „pośrednik” bierze za swoje usługi nawet 750 tys. dol.