ZUS nie jest bezpieczną przystanią
Rząd zrobił wiele, by nas do funduszy emerytalnych zniechęcić. Często używanym argumentem jest bezpieczeństwo i zaufanie do państwowej emerytury. Wiele osób tę argumentację przyjmuje, choć powszechna jest świadomość, że emerytury będą niskie. Mniej powszechna jest świadomość ryzyka, z jakim się wiąże liczenie jedynie na państwowy garnuszek.