Lombard w Drezdenku od zaplecza. Jak działa najsłynniejszy punkt w Polsce?
Lombard w Drezdenku to biznes, który Damian i Kuba zamienili w oglądany przez widzów serial — w „Zawodowcach” zaglądamy tam, gdzie zamiast aukcji są negocjacje przy ladzie. Padają konkretne przykłady wycen, w tym spór o kamerę termowizyjną AT-04D i rozstrzał cen od 370 zł do 2,5 tys. zł, a także pytania o ryzyko przyjmowania rzeczy z kradzieży i sytuacje, gdy do lokalu wchodzi policja. Rozmowa schodzi też na „wtopę” z telefonem Motorola, który utknął na półce po zakupie za 660 zł, oraz na najdroższy sprzedany przedmiot: złotą kolię za 15 tys. zł. Damian pokazuje, jak wygląda ich „studio” z kamerami nagrywającymi telefonami i 4 mikrofonami, oraz zdradza, dlaczego aż 90 proc. klientów nie zgadza się na udostępnienie wizerunku.
D. Sobol