Koniec miesiąca bez entuzjazmu
Wzrosty na amerykańskich parkietach w drugiej części wczorajszej sesji zostały w dużej mierze zredukowane. To jednak nie przeszkodziło, by wzrosty zagościły na giełdach azjatyckich. Początek sesji na naszym parkiecie wypadł też całkiem udanie. WIG20 wzrósł na otwarciu o dziewięć punktów, ale niestety pierwsza godzina to szybki zjazd indeksu naszych największych spółek w okolice wsparcia, które możemy wyznaczyć w okolicach 2350 punktów.