Już nie kapibara. Na stoiskach w Zakopanem furorę robi co innego
- Kupiłam porcelanę, naturalne skóry, kapcie, torby skórzane, gadżety - usłyszeliśmy w Zakopanem. Sprzedawcy przyznają, że czasy gdy pluszowe kapibary były hitem stoik z pamiątkami, odeszły w przeszłość. Do łask kupujących miały natomiast wrócić tradycyjne zakopiańskie wyroby. - Wracamy do folkloru i do tradycji polskiej - tłumaczą sobie ten fakt handlarze.