Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą

Nad Wisłą ceny pelletu biją rekordy, a niektórzy sprzedawcy za tonę życzą sobie już 3 tys. zł. Tymczasem w niemieckich sklepach paliwo opałowe można nabyć po starych stawkach. Nierzadko niższych niż tych, w polskich marketach.

pelletPellet
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pompiliu
Adam Sieńko

"Znajoma zamówiła dzisiaj z Bonn pellet za 1650 zł za tonę. Transport musiała załatwić sobie jednak na własną rękę. I tak jest zadowolona, bo jak patrzyła, w sklepach położonych bliżej granicy z Polską robią się pustki" - napisała do redakcji WP Finanse czytelniczka z woj. pomorskiego.

Takie ceny mogą być dla polskich konsumentów niemałym szokiem. Jak pisaliśmy, jeszcze do niedawna granulat można było kupić poniżej 1800 zł za tonę. Teraz o takich stawkach klienci mogą tylko pomarzyć. Wielu sprzedawców na pytanie o pellet bezradnie rozkłada ręce. Inni potrafią za tonę zażądać nawet 2,5 do 3 tys. zł.

Polski biegun zimna. Pokazał, ile płaci za ogrzewanie domu na Podlasiu

Na polskojęzycznej stronie OBI niemal tonę pelletu wciąż można zresztą znaleźć za 1700 zł. Sęk w tym, że oferta widnieje jako... niedostępna. Podobne braki występują w przypadku worków 15-kilogramowych od różnych producentów.

Dla porównania niemiecki serwis tej samej marki sklepów oferuje sprzedaż 975 kilogramów pelletu za niespełna 560 euro, czyli niecałe 2360 zł. To zdecydowanie więcej, niż w Polsce przed wystąpieniem problemów z podażą tego paliwa, ale jednocześnie taniej w porównaniu do większości bieżących ofert od polskich handlarzy. Przede wszystkim jednak - granulat w ogóle jest dostępny.

Zdecydowanie taniej można nabyć pellet w sieci sklepów Toom. Jeden worek we Frankfurcie kosztuje 6 euro, co daje 0,4 euro za kilogram, a więc równowartość niecałych 1700 zł przy zakupie całej tony.

Dlaczego zabrakło pelletu

Nagłe wzrost cen i lokalne niedobory granulatu wpisują się w cykl sezonowy rynku paliw stałych. Są znane branży od lat. Główne przyczyny? Wzrost zapotrzebowania wywołany bardzo niskimi temperaturami prowadzi do wyprzedania magazynów. Dostęp do surowca nie jest tymczasem nieograniczony.

Pellet w niemieckiej sieci
Pellet w niemieckiej sieci © Toom

W rozmowie z money.pl dr Adam Nocoń z Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu ocenił, że niedobór pelletu wynika w dużej mierze z "błędnej i niespójnej polityki surowcowej prowadzonej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska".

- Ograniczanie pozyskania drewna doprowadziło do realnego zmniejszenia ilości trocin i zrębek, czyli podstawowego surowca do produkcji pelletu. W efekcie producenci ograniczają moce wytwórcze lub czasowo wstrzymują produkcję, co bezpośrednio uderza w bezpieczeństwo cieplne gospodarstw domowych. Dzisiejsze napięcia na rynku pelletu są więc w dużej mierze konsekwencją decyzji administracyjnych – uważa Nocoń.

Jak sprawdziliśmy, pellet drzewny, poza OBI, jest obecnie niedostępny także w sklepach internetowych Castoramy i Leroy Merlin. Gdzie indziej są za to kolejki i ograniczenia. - Czas oczekiwania wynosi około trzech tygodni. Sprzedajemy maksymalnie po 15 worków na klienta – usłyszeliśmy w jednym ze składów pelletu w woj. łódzkim.

Niemiecki Instytut Pelletu (DEPI) podawał w tym samym czasie, że w styczniu cena pelletu na terenie Niemiec wzrosła o ok. 2 proc. - do poziomu 405,33 euro (ok. 1715 zł) za tonę.

Poruszamy się na poziomie cenowym typowym dla zimy – ocenił Martin Bentele, dyrektor zarządzający Instytutu.

Adam Sieńko, dziennikarz WP Finanse i money.pl

Wybrane dla Ciebie
Wysyłają na potęgę wiadomości. Oto jak nie dać się oszustom
Wysyłają na potęgę wiadomości. Oto jak nie dać się oszustom
Trzy sposoby na produktywność, które pomogą w pracy
Trzy sposoby na produktywność, które pomogą w pracy
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Pięć lat przed emeryturą stracił pracę. Tyle dostaje od ZUS
Święta. Zakopane szykuje się na tłumy. Przyjeżdżają nawet 90-latkowie
Święta. Zakopane szykuje się na tłumy. Przyjeżdżają nawet 90-latkowie
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Zainstalował fotowoltaikę 8 lat temu. Pokazał rachunki
Boją się fermy bydła. Inwestor mówi o manipulowaniu informacjami
Boją się fermy bydła. Inwestor mówi o manipulowaniu informacjami
Sprzedają masło za 50 gr. Tyle tak naprawdę kosztuje kostka
Sprzedają masło za 50 gr. Tyle tak naprawdę kosztuje kostka
Oczekiwali reakcji ministerstwa ws. Dino. Resort zabrał głos
Oczekiwali reakcji ministerstwa ws. Dino. Resort zabrał głos
Ile zarabia się na stacji paliw? Oto kwoty na rękę na Orlenie
Ile zarabia się na stacji paliw? Oto kwoty na rękę na Orlenie
Poskarżyli się na system kaucyjny. "Jesteśmy zakładnikami"
Poskarżyli się na system kaucyjny. "Jesteśmy zakładnikami"
Próbowała odwołać majówkę w Dubaju. To odpowiedziało jej biuro podróży
Próbowała odwołać majówkę w Dubaju. To odpowiedziało jej biuro podróży
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇