„To po prostu kryminał!”. Mieszkańcy wściekli na... parking

Zamiast ułatwienia życia – problemy i wydatki. Wrocławianie mają dosyć nowego parkingu koło miejskiego ZOO. Emocji nie złagodziła decyzja o zmniejszeniu opłat za parkowanie.

Obraz
Źródło zdjęć: © P.Rybicki

Zamiast ułatwienia życia – problemy i wydatki. Wrocławianie mają dosyć nowego parkingu koło miejskiego ZOO. Emocji nie złagodziła decyzja o zmniejszeniu opłat za parkowanie.

- To nie jest sprawa dla dziennikarzy, tylko dla prokuratora! - oburza się pan Marek. - Jak władze miasta mogły tak potraktować mieszkańców? To po prostu kryminał!

Pan Marek od lat przyjeżdżał wraz z rodziną na spacery do wrocławskiego ZOO oraz pobliskich parków. Teraz jest wściekły na zmiany wprowadzone w okolicy po tym, jak otworzono wybudowany przez prywatną firmę płatny parking. Władze miasta – aby skłonić mieszkańców do parkowania w nowym obiekcie – zaczęły stopniowo zamykać wszystkie darmowe parkingi wokół ZOO i Hali Ludowej. Pozbawiono kierowców kilkuset darmowych miejsc parkingowych.

- Jeszcze bym zrozumiał zakaz parkowania wzdłuż ulic. Ale ostatnio zamknięto nawet duży parking przy Skwerze Cybulskiego. Teraz tam stoi pusty plac. Byle tylko ludzie jeździli na ten parking! - irytuje się pan Marek.

Także inni wrocławianie nie kryją wściekłości na sytuację wokół ZOO. Ich zdenerwowania nie zmniejsza decyzja o zmianie cennika parkingu. Do tej pory za każdą godzinę parkowania trzeba było zapłacić 6 zł. Teraz opłaty nieco zmniejszono. Od 15 października za pierwszą godzinę parkowania kierowca zapłaci 5 zł, za drugą - 4 zł, za trzecią - 3 zł. Każda kolejna godzina będzie kosztowała 5 zł. Maksymalny koszt parkowania przez całą dobę ma zaś wynosić 50 zł.

- Dobrze, to znaczy, że za trzy godziny parkowania zapłacę 12 złotych zamiast 18. Ale co z tego, jeszcze niedawno nie musiałam płacić w ogóle – mówi nam pani Małgorzata, pracująca w pobliżu ZOO. - Teraz zostawiam auto i jeżdżę tramwajem, ale to przecież też kosztuje.

Wrocławianie nie mogą zrozumieć, czemu miasto pomaga w interesach firmie, która wybudowała parking. Pan Stanisław nawiązuje w rozmowie z nami do umowy podpisanej między miejską spółką, a administratorami parkingu:

- Nie mam nic przeciwko prywatnym inwestycjom. Ale wychodzi na to, że parking będzie finansowany z moich pieniędzy. Bo albo będę płacił za parking, albo zapłacę mandat, albo i tak dam na to kasę z moich podatków.

Jak ujawniły pewien czas temu wrocławskie media, jeśli firma nie zarobi na parkingu, to... dostanie rekompensatę. Ponadto strażnicy miejscy mają regularnie patrolować teren nowej strefy zakazu parkowania – żeby tylko ktoś przypadkiem nie ominął parkingu. Taki zapis umowy ujawniła już pewien czas temu „Gazeta Wrocławska”:

„Służby miejskie zobowiązane są do zapewnienia kontroli na wszystkich ulicach wymienionych w punkcie 2, nie rzadziej niż 1 raz na 3 godziny w okresach od godz. 8.00 do 22.00. Powyższe oznacza obowiązek podjęcia działań interwencyjnych przysługujących służbom miejskim, co najmniej względem każdego pojazdu zaparkowanego w miejscu niedozwolonym przez okres dłuższy niż 3 godziny.”

Administratorzy parkingu i władze miasta nie komentują zapisów umowy, zasłaniając się tajemnicą handlową.

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥