WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Uciekli przed podatkami. Teraz są źli, bo rząd im nie pomógł [OPINIA]

Atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran przez przypadek odsłonił kulisy pewnego mało znanego fenomenu. Chodzi o influencerów, którzy masowo zjeżdżają do… Dubaju w celu m.in. unikania opodatkowania. Być może właśnie pojawia się okienko, żeby coś zrobić z procederem wyciekania z polskiego budżetu milionów złotych.

Gulf States Condemn Iran Attacks And Vow Firm Response
DUBAI, UNITED ARAB EMIRATES - MARCH 05: The Burj Khalifa skyscraper, partially obscured by clouds, on the city skyline on March 05, 2026, in Dubai, United Arab Emirates. In recent days, Iran has fired drone and missiles toward the UAE and other Gulf states, following the joint U.S.-Israeli attack on Iran that began on February 28. Foreign ministers from the Gulf Co-operation Council (GCC) held an online meeting on March 1 and issued a statement saying they will take "all necessary measures" to defend their security and territory, condemning Iran's attacks as "heinous." (Photo by Christopher Pike/Getty Images)
Christopher PikeInfluencerzy twierdzą, że polski rząd za mało im pomógł
Źródło zdjęć: © Getty Images | Christopher Pike
Kamil Fejfer

Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.

Jak wiemy, jedną z odpowiedzi Iranu na atak Amerykanów było wycelowanie własnych rakiet między innymi w Dubaj. Eksperci mówią o tym, że reżim ajatollahów - nie mogąc konkurować militarnie ani z USA, ani z Izraelem - postanowił zaatakować państwa ościenne w celu dezorganizacji gospodarczej regionu, podbijając tym samym koszt (również dyplomatyczny) prowadzenia działań wojennych dla agresorów.

Bomby i drony zaczęły spadać na największy emirat, w którym ulokowała się spora grupa również polskich influencerów.

"Pic na wodę". Polacy o nowym pomyśle prezydenta Nawrockiego

Influencerzy z Dubaju

Jeden z nich, Adrian Zduńczyk - przedsiębiorca i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców internetowych zajmujących się kryptowalutami - w tweecie na X pisał tak:

"Polski rząd ma absolutnie wyj***ne na Polaków, którzy utknęli w Dubaju. Nawet SMS-a/maila nie wysłali, że jakaś pomoc będzie XD. Czaicie to? Jesteś zdany totalnie na siebie i musisz sobie sam szukać, jak się ratować po przestarzałych stronach jak Ci latają drony nad głową, bo oni nie potrafią wysłać alertu na telefon" [pisownia oryginalna].

"ZEA zaopiekowały się nami do tego stopnia, że po prostu wszyscy sobie chillujemy bezpiecznie. Wszystko było zakomunikowane, alertowane w pełnej zgodności i jedności. Absolutna transparentność i raportowanie co kilka godzin w konkretnych liczbach, ile i jakich rakiet, pocisków, dronów zostało zestrzelonych. To jest coś, czego zupełnie nie mamy w kulturze polskiej polityki" - kontynuował.

Wpis odbił się szerokim echem. "Skoro biznes tam prowadzisz, podatków w Polsce nie płacisz, to dlaczego mamy tobie z własnej kieszeni pomagać? Tylko za to, że się w Polsce urodziłeś?" - komentował jeden z użytkowników platformy Elona Muska.

Zduńczyk poinformował na X, że jego rezydencją podatkową jest Portugalia. Emiraty natomiast od pewnego czasu zachęcają influencerów do tego, aby się u nich osiedlać. Zachęt jest sporo, ale jedna wybija się na pierwszy plan: chodzi oczywiście o podatki (a dla samych Emiratów internetowi twórcy to soft power).

Jakie podatki płacą influencerzy?

W Polsce influencer płaci kilkadziesiąt procent danin, w które wchodzą podatki oraz składki na ubezpieczenia społeczne. Sposobów na rozliczenie się (i optymalizację) jest naprawdę sporo, nie ma sensu więc tutaj wskazywać konkretnych wyliczeń. Istotniejsze jest to, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich PIT wynosi okrągłe zero.

Jest to jedno z niewielu miejsc na świecie bez podatku dochodowego. Dodatkowo w Dubaju VAT wynosi 5 proc. Oszczędności podatkowe osoby zarabiającej rocznie setki tysięcy czy miliony złotych idą więc co najmniej w dziesiątki tysięcy złotych.

Co należy zrobić, aby płacić podatki w Dubaju? Jak wskazuje Bezprawnik.pl, istnieje kilka - jak to się mawia - prostych trików. Należy zdobyć wizę rezydencką Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którą można uzyskać np. kupując nieruchomość albo zakładając spółkę w strefie wolnocłowej. Po drugie należy wykazać, że przebywa się w ZEA co najmniej 183 dni. Po trzecie przedsiębiorca jest zobowiązany przenieść centrum interesów życiowych do emiratów, co oznacza np. kupno lub wynajęcie mieszkania oraz otwarcie tam konta bankowego. Na końcu zgłasza się w polskim urzędzie skarbowym zmianę rezydencji podatkowej.

Oczywiście dla tak zwanego zwykłego zjadacza chleba procedura wydaje się skomplikowana. Jeśli jednak mówimy o osobach z dochodami kilkuset tys. zł rocznie w górę, to sprawy mają się inaczej. Poświęcony czas na formalności (które przecież w sporej części i tak załatwia najpewniej wyspecjalizowany podmiot) zwraca się błyskawicznie. Jeśli nie w ciągu roku, to w ciągu kilku najbliższych lat.

A dalej hulaj dusza, piekła nie ma. Plaże, piasek, luksusowe restauracje, zapierające dech w piersiach przygody. Oraz straty dla polskiego budżetu i systemu zabezpieczeń społecznych rzędu prawdopodobnie milionów złotych.

Jak zauważa jednak cytowany przez "Gazetę Wyborczą" w artykule Rafała Górskiego, prawnik i ekonomista dr hab. Dariusz Kowalski z SWPS powyżej wskazane kryteria mogą nie wystarczyć. "W polskim systemie prawnym kryterium 183 dni jest tylko jednym z dwóch alternatywnych warunków posiadania rezydencji. Drugim, znacznie trudniejszym do "przeskoczenia" dla organów skarbowych, jest posiadanie w Polsce "centrum interesów osobistych lub gospodarczych"" - stwierdza ekspert.

Problemem dla influencera mogą być wskazane "interesy gospodarcze". Jeżeli bowiem tworzy on w języku polskim, kieruje swoje treści do Polaków i współpracują z nim głównie polskie firmy, to można mieć wątpliwości, czy przeprowadzka nie miała na celu kantowania na podatkach.

Influencerzy mogą dodatkowo zarabiać przez tworzenie postów finansowanych przez ZEA. Instytut Monitorowania Mediów przeprowadził analizę social mediowych wrzutek polskich twórców internetowych. Od 5 marca 2023 do 4 marca 2026 na Instagramie, TikTiku i YouTube'ie opublikowali oni 371 materiałów poświęconych Dubajowi.

Na samym TikToku filmiki tej grupy osiągnęły 52 mln wyświetleń. Tylko niewielka część z nich była oznaczona jako płatne współprace. Co oczywiście nie oznacza, że pozostałe nie były w jakiś sposób opłacane.

"Żalopost" Zduńczyka

"Skuteczność tej komunikacji opiera się na umiejętnym zatarciu granicy między życiem prywatnym a strategicznym PR-em regionu. Dubaj nie potrzebuje już billboardów - ma dziesiątki smartfonów w rękach najbardziej zasięgowych influencerów" - mówił serwisowi PRoto.pl Tomasz Lubieniecki z IMM.

Niebezpiecznik informuje, że Niemcy już powołały komórkę do śledzenia poczynań influencerów, którzy wybierają inne kraje właśnie w celu obchodzenia organów skarbowych naszego zachodniego sąsiada.

"Dlaczego to piszę? Chcę wywołać pewną reakcję" - stwierdził w swoim, jak to nazwali niektórzy internauci, żalopoście Adrian Zduńczyk. I być może rzeczywiście wywoła on pewną reakcję.

Tą reakcją może być przyjrzenie się prawdziwym intencjom części influencerów wylatujących do rajów (również tych podatkowych).

Autorem jest Kamil Fejfer, dziennikarz piszący o gospodarce, współtwórca podcastu i kanału na YouTube "Ekonomia i cała reszta"

Wybrane dla Ciebie
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Wesela i komunie podrożeją o kilkaset złotych. Nieoczywisty powód
Wesela i komunie podrożeją o kilkaset złotych. Nieoczywisty powód
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
Darmowe baseny i siłownie w Warszawie. Jak wziąć udział w losowaniu?
Darmowe baseny i siłownie w Warszawie. Jak wziąć udział w losowaniu?
Turysta zaskoczony polskim sklepem. "To chyba polska wersja 7-Eleven"
Turysta zaskoczony polskim sklepem. "To chyba polska wersja 7-Eleven"
Zebrali ziemniaki, nie mogą ich sprzedać. "Od miesiąca telefon milczy"
Zebrali ziemniaki, nie mogą ich sprzedać. "Od miesiąca telefon milczy"
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Poznajcie "zabójcę" snu. Lepiej pozbyć się go ze swojej sypialni
Poznajcie "zabójcę" snu. Lepiej pozbyć się go ze swojej sypialni
Gwiazdor nie chce zostawić dzieciom swojej fortuny. Oto dlaczego
Gwiazdor nie chce zostawić dzieciom swojej fortuny. Oto dlaczego
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟