UE bezsilna wobec gazociągu na Bałtyku

Jesienią ubiegłego roku Polska i inne nadbałtyckie państwa miały otrzymać ocenę oddziaływania na środowisko gazociągu Nord Stream, mającego powstać na dnie Bałtyku. Ta inwestycja od samego początku ma opinię kontrowersyjnej i zagrażającej temu akwenowi.

Obraz
Źródło zdjęć: © POLSKA Dziennik Bałtycki | archiwum

Wkrótce minie rok od wyznaczonego terminu, a dokumentu... nadal nie ma. Tymczasem sprawą tej inwestycji, mającej służyć przesłaniu gazu z Rosji do Niemiec, zajął się Parlament Europejski. Okazuje się jednak, że PE ma ograniczone możliwości, by zapobiec położeniu gazociągu na dnie naszego morza. Zawiodło się około 30 tys. osób, organizacji i instytucji z nadbałtyckich państw, protestujących przeciwko temu przedsięwzięciu.

Obraz

W Pomorskiem zbieranie opinii, czyli konsultacje społeczne odbyły się na przełomie 2006 i 2007 roku. Miały one o wiele szerszy zakres niż w woj. zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim. Główne nasze postulaty, w styczniu 2007 roku przesłane przez wojewodę pomorskiego do ministra środowiska, to m.in. przeanalizowanie opłacalności budowy trasy Amber - lądowego gazociągu, dokonanie oceny zagrożeń wynikających z budowy Nord Stream dla polskich plaż i zapewnienie możliwości dochodzenia roszczeń w razie katastrofy.
_ Do tego dochodzi umożliwienie międzynarodowemu zespołowi ekspertów nadzorowania realizacji projektu na każdym jego etapie _- dodaje Hanna Dzikowska, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Pomorskiego UW.

Te i inne wnioski sformułowano w Pomorskiem po przeanalizowaniu opinii prawie 40 instytucji, organizacji i osób prywatnych. Większość wyrażała obawy, jednak nie brakowało też stwierdzeń, że Nord Stream, ze względu na znaczne oddalenie od naszych wybrzeży, nie zaszkodzi Polsce.

Opierając się na takich opiniach, eurodeputowany Marcin Libicki przedstawił na forum PE sprawozdanie dotyczące gazociągu północnego. Dyskusja była burzliwa, bo okazało się, że spółka budująca Nord Stream doprowadziła do tego, że przeciwnicy sprawozdania złożyli aż 180 poprawek, w większości jednak odrzuconych przez Komisję Petycji PE. W rezultacie sprawozdanie Polaka zostało przyjęte. Według europosłów, nie wolno iść na żadne kompromisy w zakresie ochrony środowiska podczas realizacji tej inwestycji.

Przedstawiciele organizacji ekologicznych zapowiadają twardą walkę przeciwko rurociągowi pod dnem morza. Naukowcy twierdzą jednak, że politycy unijni przegrali batalię o zbudowanie gazociągu na lądzie i teraz próbują wykorzystać przyrodników przeciwko projektowanemu Nord Stream.

Pojawiają się również głosy, że jeżeli budowa bałtyckiego gazociągu nie naruszy siedlisk, stref ochrony ani składów broni chemicznej w Bałtyku, nie będzie podstaw domagania się jej zaniechania. Tak mówili prof. Hanna Mazur-Marzec i prof. Krzysztof Skóra z Uniwersytetu Gdańskiego podczas międzynarodowego festiwalu Baltic Moving Sea.

Kazimierz Netka
POLSKA Dziennik Bałtycki

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀