W co ubiera cię szef?

Garsonki w neutralnym kolorze, eleganckie garnitury a może T-shirty? Co pracownicy noszą w pracy?

Obraz

Garsonki w neutralnym kolorze, eleganckie garnitury a może T-shirty? Co pracownicy noszą w pracy? Czy rozluźniają się wymagania szefów co do noszonych przez podwładnych strojów? Wszystko zależy od branży i szefa.

Specjaliści twierdza, że Polacy niechętnie chodzą w uniformach. Pracownikom może się to kojarzyć z dawnymi latami, gdy wszyscy wyglądali tak samo. Z drugiej strony zależy im na zaakcentowaniu indywidualności.

"Rzeczpospolita" pisze, że wiele firm już nawet nie określa szczegółowo swego dress code’u. "Te zasady wkomponowały się już w kulturę korporacyjną. Młodzi ludzie bardzo szybko orientują się, jaki strój przystaje do danych okoliczności. Rekrutując pracowników, mamy też zaufanie do ich wyczucia, zmysłu obserwacji" – mówi "Rz" Ewa Zając, dyrektor personalny firmy doradczej PricewaterhouseCoopers. PwC odeszła już od szczegółowego opisu zasad ubraniowego kodeksu, które zapisała w regulaminie na początku lat 90.
O zasadach ubioru w firmie mówi "Rz" Monika Floriańczyk z biura prasowego PKO BP. Bank wdrożył przed rokiem nową strategię. Określił też standardy biznesowego ubioru pracowników. Kobiety powinny pracować w jasnej bluzce, garsonce albo kostiumie ze spodniami (najlepiej w odcieniu granatu lub szarości). Mężczyżni zaś powinni nosić garnitury lub marynarki w podobnej kolorystyce plus krawat w delikatny wzór.

Reprezentacyjny styl i elegancja dla wielu pracowników są oczywiste. Wiele osób twierdzi, że źle by się czuło w luznym ubraniu, podczas gdy szef chodzi w garniturze.

Jak jednak twierdzą specjaliści, w ostatnich latach kodeksy ubraniowe wyraźnie się poluzowały. Przyczynił się do tego boom z przełomu wieku, gdy młodzi szefowie wchodzących masowo na giełdę spółek, demonstracyjnie odżegnywali się od garniturów i krawatów. Garsonki i ekskluzywne garnitury w niektórzych firmach ubierają pracownicy tzw. pierwszej linii kontaktu z klientami. Z kolei pracownicy, którzy są "niewidoczni" mogą ubierać zgodnie z własnym stylem.

- Na ważne spotkanie z kontrahentem ubieram się w garnitur i zakładam krawat. Na co dzień chodzę w sportowej marynarce, a nawet w T-shircie. Pracuję z młodymi ludźmi, zależy mi na tym, by wszyscy czuli się swobodnie. Prawdę mówiąc bardziej zależy mi na tym jak ktoś pracuje, a nie co ma na sobie. W firmie tylko osoby obsługujące klientów oraz spotykający się z kontrahentami noszą elegancki strój. Nie narzucałem tego, to dla nich oczywista sprawa. Inni mogą być ubrani tak jak im się podoba - twierdzi menadżer jednej z firm informatycznych.

W wielu firmach tylko w niektóre dni tygodnia można chodzić w luźniejszym ubraniu, np. w piątki. W takie dni pracownicy mogą ubierać się w swetry, dżinsy, koszulki polo, sportowe marynarki.

Rozluźnianie stylu ubiernia w firmach nie oznacza jednak, że szefowie całkowicie rezygnują z uniformów. Są one popularne i to nie tylko w restauracji, czy na stacji benzynowej. Wielu pracodawców uważa, że jednakowy strój podkreśla profesjonalizm pracowników.

- Mężczyzni noszą jednakowe, granatowe garnitury, a kobiety granatowe garsonki albo marynarki i spodnie. Do tego logo firmy w klapie. Początkowo krytykowaliśmy pomysł, żartowaliśmy, że wygladamy jak kolejarze. Ale po roku pracy już się przyzwyczaiłam. To wygodne rozwiązanie, wyglądamy dobrze i profesjonalnie. Jestesmy dobrze odbierani przez klientów. Za ubranie płaci firma - mówi Anna Masjańska, pracownica w znanej firmie ubezpieczeniowej.

Wybrane dla Ciebie
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
To hit sprzedażowy. W czasie mrozów Polacy rzucili się na zakupy
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Ile dać do koperty po kolędzie? Polacy wskazali konkretne kwoty
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Zwolnienia w sieciach handlowych. Tysiące osób trafiło na bruk
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Nietypowy sklep wciąż zadziwia. Ceny jak z innej epoki
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Rewolucja od 1 marca. Boją się zakorkowania sądów
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
6,3 tys. zł za cztery tygodnie. Jak dorobić na wojsku? Oto terminy
6,3 tys. zł za cztery tygodnie. Jak dorobić na wojsku? Oto terminy
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Siarczyste mrozy w Polsce. Pytamy o dostępność drewna opałowego
Siarczyste mrozy w Polsce. Pytamy o dostępność drewna opałowego
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟