W górę po ścianie strachu

S&P ma niewiele ponad 2 proc. do rekordu wszech czasów z 2007 r. Inwestorzy boją się korekty, ale chcieliby kupować w nadziei na poprawę w gospodarce.

Emil Szweda
Źródło zdjęć: © Open Finance

Wtorkowa sesja w Europie to dobry przykład na to, że inwestorzy potrzebują nowych bodźców by utrzymać północny kurs rynków. Wczoraj pomogła im publikacja indeksu ZEW. Wprawdzie bieżące oceny sytuacji przez przedsiębiorców można uznać za fatalne, ale za to sentyment ekonomiczny jest w stałej tendencji wzrostowej i wypadł lepiej niż oczekiwano. A więc inwestorzy znów dostali obietnicę poprawy i jednocześnie brak danych, które poprawę by potwierdzały w bieżącym momencie. Giełda jednak dyskontuje przyszłość, a nie teraźniejszość więc reakcja rynków była łatwa do wyobrażenia, DAX zyskał 1,6 proc., a CAC40 nawet 1,8 proc.

Natomiast kolejny raz z szansy nie skorzystał WIG20, który wzrósł o skromne 0,05 proc. Wygląda to tak, jakby GPW miała jakieś szczególne powody do obaw (choć akurat opublikowane wczoraj dane o dynamice produkcji przemysłowej okazały się lepsze od oczekiwań) o stan gospodarki. Tak nie jest – uważam, że przyczyną słabości GPW jest wcześniejsza hossa obligacji skarbowych i jej korekta, która trwa od początku roku.

Trudno o bardziej jaskrawy przykład korelacji dwóch rynków. Na Wall Street o korekcie może i myślą i może się jej boją. Ale akcje kupują – S&P wspina się po ścianie strachu i jest już na 35 pkt od historycznego szczytu z 2007 roku. Ponieważ indeks zaczął właśnie ósmy tydzień wzrostów, a przed nim położona jest bariera, której nigdy jeszcze nie udało się sforsować, rozpoczęcia korekty można spodziewać się w dowolnym momencie pod byle pretekstem. Sęk w tym, że może się ona rozpocząć także po wyznaczeniu nowego szczytu (tzw. pułapka hossy) i więcej jest teraz zgadywania niż prognozowania w rysowaniu przyszłości S&P.

Azjatom udzieliły się dobre nastroje Amerykanów. Indeks w Seulu wzrósł o blisko 2 proc. (inwestorzy kompletnie zignorowali więc pogróżki północnego sąsiada, o ostatecznym zniszczeniu Korei Południowej) dzięki wypowiedzi prezesa banku centralnego, który nie widzi podstaw do dalszych obniżek stóp u progu światowego ożywienia gospodarczego. Nikkei wzrósł o 0,8 proc., a indeks giełdy w Szanghaju zyskał 0,6 proc.

W Europie wyobraźnię pobudzać może rekord S&P, z drugiej strony nastroje może chłodzić raport Credit Agricole, który w IV kwartale zanotował 4 mld EUR straty (to wynik gorszy niż oczekiwali analitycy (3,7mld))
. O zakończeniu dnia zadecydują dane z amerykańskiego rynku budownictwa mieszkaniowego oraz protokoły z posiedzeń ECB i Fed.

Emil Szweda
Open Finance

| Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Strajk w Dino. Związkowcy podali wstępny termin
Strajk w Dino. Związkowcy podali wstępny termin
Szukają do pracy w nowym hotelu. Są ogłoszenia. Oto wymagania
Szukają do pracy w nowym hotelu. Są ogłoszenia. Oto wymagania
Trzy tygodnie leczenia uzdrowiskowego za darmo. Oto komu przysługuje
Trzy tygodnie leczenia uzdrowiskowego za darmo. Oto komu przysługuje
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Brudne słoiki wyrzucaj do tego kosza. Wiedziałeś o tym?
Brudne słoiki wyrzucaj do tego kosza. Wiedziałeś o tym?
Ceny materiałów budowlanych. Ekspert ostrzega przed podwyżkami
Ceny materiałów budowlanych. Ekspert ostrzega przed podwyżkami
Zarobki salowej w szpitalu. Oto ile dostaje "na rękę"
Zarobki salowej w szpitalu. Oto ile dostaje "na rękę"
Rośnie napięcie w fabryce Unilever. Pracownicy boją się zwolnień
Rośnie napięcie w fabryce Unilever. Pracownicy boją się zwolnień
Fala zwolnień grupowych. 1300 osób straci pracę w jednym mieście
Fala zwolnień grupowych. 1300 osób straci pracę w jednym mieście
Skarbówka sprzedaje nieruchomości. Oto co można kupić za 58 tys. zł
Skarbówka sprzedaje nieruchomości. Oto co można kupić za 58 tys. zł
Upada austriacki producent. Sprzedaje śmietanki też w Polsce
Upada austriacki producent. Sprzedaje śmietanki też w Polsce
Plaga L4 z kodem C. Wystawiono blisko 10 tys. takich zwolnień
Plaga L4 z kodem C. Wystawiono blisko 10 tys. takich zwolnień
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟