Trwa ładowanie...

Za to dostaniesz mandat w komunikacji miejskiej

Jeździsz komunikacją miejską? Jako pasażer masz prawa i obowiązki, których musisz przestrzegać. Nie wolno ci jeść, pić, palić e-papierosów czy stać zbyt blisko drzwi. Za nieprzestrzeganie tych zakazów będziesz musiał się liczyć z mandatem, nawet w wysokości 500 zł.

Za to dostaniesz mandat w komunikacji miejskiejŹródło: Thinkstockphotos
d1s0dyo
d1s0dyo

Korzystasz z komunikacji miejskiej? Jako pasażer masz prawa i obowiązki, których musisz przestrzegać. Nie wolno ci jeść, pić, palić e-papierosów czy stać zbyt blisko drzwi. Za nieprzestrzeganie tych zakazów będziesz musiał się liczyć z mandatem, nawet w wysokości 500 zł.

Jeżdżąc autobusami czy tramwajami każdy z nas zetknął się z wyciągiem z regulaminu przewoźnika. To dziesięć przykazań dla każdego pasażera. W większości poruszają te same kwestie. Zakaz wsiadania do pojazdu po sygnale odjazdu, zakaz palenia, żebrania, sprzedaży obnośnej, spożywania środków alkoholowych, a także napojów i artykułów żywnościowych, które mogą zabrudzić innych pasażerów, pojazd czy przystanek. Takie zapisy znajdziemy w regulaminach przewoźników z Warszawy, Krakowa, Poznania czy Lublina.

O ile regulaminy mówią nam, co możemy, to jednak nie znajdziemy w nich informacji, co nam grozi za ich złamanie. Niektórym wydaje się, że może nas ukarać kontroler, jednak nie leży to w jego gestii.

- My nie sankcjonujemy tego. Są uchwalone przepisy porządkowe przez radę miasta, my jesteśmy zobowiązani do tego, by je wprowadzić w życie. Jednak od egzekwowania są odpowiednie służby, jak straż miejska - mówi Igor Kajnow, rzecznik prasowy warszawskich Zakładów Transportu Miejskiego.

d1s0dyo

Pytamy więc funkcjonariuszy z różnych miast. Wszyscy jako podstawę do karania wskazują Kodeks wykroczeń. Szczególnie jeden z jego artykułów.

- Formalnie niestosowanie się do zapisów regulaminu przewozu środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie, przyjętego Uchwałą Rady Miasta, na podstawie właściwej ustawy, wyczerpuje znamiona art. 54 Kodeksu wykroczeń - stwierdza Monika Niżniak, rzecznik prasowy warszawskiej straży miejskiej.

Art. 54: Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

500 zł mandatu za hamburgera?

Funkcjonariusze reagują w sytuacjach najbardziej oczekiwanych przez mieszkańców - podkreśla rzecznik straży miejskiej. Jako takie wymienia między innymi przypadki niestosowania się do zakazu palenia w autobusach czy pod wiatami, zakaz spożywania alkoholu, czynów bezpośrednio zagrażających życiu i zdrowiu mieszkańców.

d1s0dyo

Problem pojawia się jednak, kiedy mamy do czynienia z takimi zapisami jak „spożywania artykułów spożywczych mogących spowodować zanieczyszczenie odzieży innych podróżnych”. Ten konkretny zapis pochodzi akurat z regulaminu ZTM Lublina, ale niemal identyczny znajdziemy wszędzie. Czy to oznacza, że za jedzenie kebaba dostaniemy 500 zł mandatu?

- My reagujemy na zgłoszenia w postaci zanieczyszczania, zaśmiecania, nieobyczajnego zachowania, palenia tytoniu, picia alkoholu, agresywnego zachowania wobec pasażerów, niszczenia mienia. Na pewno nie podejmujemy interwencji na zasadzie, że ktoś do nas dzwoni i mówi, że pasażer linii 150 je hamburgera. Nie dajmy się zwariować - podsumowuje Marek Anioł, rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej.

Wyciąg z regulaminu poznańskiego ZTM może być dobrym przykładem na to, czego nie wolno. To standardowe zapisy, które znajdziemy wszędzie. Paragraf 17 regulaminu mówi, że pasażerom zabrania się:

  • palenia tytoniu i używania e-papierosów w pojeździe, na przystankach i dworcach;
    • spożywania posiłków i napojów w pojeździe;
    • otwierania drzwi pojazdu podczas jazdy;
    • wyrzucania jakichkolwiek przedmiotów z pojazdu;
    • zanieczyszczania i zaśmiecania pojazdu oraz niszczenia jego urządzeń i wyposażenia;
    • siadania na barierkach ochronnych zamontowanych w pojazdach;
    • przebywania w pojeździe na łyżworolkach, wrotkach lub podobnych urządzeniach;
    • przebywania w promieniu pracy skrzydeł drzwi w czasie ich uruchamiania oraz przebywania w bezpośrednim sąsiedztwie drzwi sterowanych fotokomórką, w sposób uniemożliwiający ich zamknięcie;
    • przebywania w kabinie kierującego pojazdem lub motorniczego podczas jazdy;
    • przebywania na przednim pomoście poza barierkami wyznaczającymi przestrzeń dla pasażerów i ograniczania widoczności prowadzącemu pojazd;
    • nieuzasadnionego używania hamulca bezpieczeństwa i sygnału alarmowego;
    • podchodzenia do krawędzi platformy przystankowej w momencie podjeżdżania pojazdu na przystanek;
    • przewożenia zabranych ze sobą rzeczy w sposób utrudniający podróż innym pasażerom;
    • grania na instrumentach muzycznych;
    • rażącego zakłócania spokoju w pojeździe.

Oczywiście regulaminy mogą i będą się między sobą różnić. Np. w warszawskim regulaminie nie ma zakazu stania za blisko drzwi, ale wpisano ograniczenie możliwości korzystania z telefonów komórkowych.

d1s0dyo
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1s0dyo