Zarabiają więcej od premiera

Szefowie policji, straży pożarnej i granicznej otrzymują najwyższe wynagrodzenia w administracji publicznej - ujawnia "Rzeczpospolita". Gazeta zwraca uwagę, że funkcjonariuszy nie objęło też ubiegłoroczne zamrożenie płac.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Komendant Państwowej Straży Pożarnej Wiesław Leśniakiewicz co miesiąc dostaje ponad 17,5 tys. zł. Z kolei jego zastępcy mogą cieszyć się z pensji powyżej 15 tys. zł. Kilkaset złotych mniej od Leśniakiewicza zarabia komendant główny policji Andrzej Matejuk. Komendant główny Straży Granicznej Leszek Elas otrzymuje co miesiąc ponad 16 tys. zł - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Gazeta zwraca uwagę, że wszyscy wymienieni otrzymują wyższe pensje niż premier, który w ubiegłym roku zarabiał około 16 tys. zł miesięcznie. Średnia pensja ministrów to blisko 12 tys. zł.

"Rzeczpospolita" dodaje, że w ubiegłym roku rząd Donalda Tuska wprowadził tak zwany plan oszczędnościowy, który między innymi zablokował podwyżki płac dla pracowników ministerstw oraz ich kierownictw.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE