Zatrudniać czy awansować?

Obecnie na rynku dominuje tendencja do zatrudniania nowych, idealnych menedżerów, coraz rzadziej natomiast awansujemy już pracujących pracowników. Czemu nie korzystamy z własnych zasobów i wolimy zatrudnić osobę z zewnątrz?

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstock

Oczywiście istnieją sytuacje, kiedy wprowadzenie specjalisty spoza struktur wydaje się jedynym i uzasadnionym rozwiązaniem. Niemniej jednak w znakomitej większości przypadków, jeżeli zwalnia się stanowisko wyższego szczebla firma nie zastanawia się, kogo awansować, tylko od razu zleca rekrutację zewnętrzną.

Nowego menedżera musimy znaleźć, czasami na niego poczekać, zatrudnić go, przeszkolić i wdrożyć w organizację. W tym samym czasie pracują u nas osoby, które są świetnymi specjalistami w swojej dziedzinie, znają firmę i potrafią się w niej płynnie poruszać, i są doskonałymi kandydatami na dane stanowisko. Do tego zdarza się, że są „nieformalnymi” liderami w grupie, że zastępowały już przełożonych i są „gotowe” na awans. Mało tego, nasi pracownicy bardzo często sami podnoszą swoje kwalifikacje w trakcie zatrudnienia, (o czym nawet nie wiemy), kończą różnego rodzaju kursy, szkolenia, studia podyplomowe, uczą się języków obcych, rozwijają swoje umiejętności. Dyskwalifikuje ich tylko to, że do tej pory nie pracowali, jako menedżerowie.

Znam wiele przypadków, kiedy decyzje o rekrutacji podejmowane są pochopnie. Przełożony, który jak najszybciej chce wypełnić lukę w etacie, nie zastanawiając się wiele zleca zatrudnienie nowego pracownika, nie proponując przy tym żadnej kandydatury z wewnętrznych struktur. Pracownicy rekrutacji, nie otrzymując sygnału o nominacji, nie pytają nawet, czy mogą awansować kogoś z już pracujących osób i po prostu dają ogłoszenie o pracę. Wraz z taki działaniem pojawia się u podwładnych zarówno niepewność, co do przyszłości i tego, z kim przyjdzie im pracować, jak i obawa przed aplikowaniem na rekrutację zewnętrzną. Jest to dla nich sygnał, że nie ma wśród nich godnego następcy, bo gdyby takowy był, to pewnie by go awansowano. Dodatkowo wszyscy uświadamiają sobie, że mimo bardzo dobrze wykonywanej pracy awans w danej firmie jest niemożliwy i jeżeli planują swój rozwój, to może się to wydarzyć tylko poza jej strukturami. Niestety na koniec pojawia się nowy menedżer, który nierzadko uczy się od swoich pracowników
specyfiki organizacji, co dodatkowo wzmaga poczucie niesprawiedliwości.

Wewnętrzne nominacje nie tylko są dla firmy dużo tańsze, ale też powinny być głównym narzędziem motywującym naszych pracowników. Największą korzyścią płynącą ze stosowania w praktyce ścieżek awansu, jako systemów motywacyjnych, jest właśnie znaczący wzrost efektywności pracy oraz zmniejszenie rotacji w firmie. Jeżeli obawiamy się, że nasz pracownik nie ma rozwiniętych umiejętności menedżerskich, to pomóżmy mu w tym, dajmy mu szansę. Wszyscy wiemy, że taka możliwość wyzwala czasami drzemiący gdzieś głęboko potencjał i okazuje się, że awansowany pracownik świetnie odnajduje się w nowej rzeczywistości. W dodatku, jeżeli inni współpracownicy zobaczą, że jest to powszechna praktyka, to również będą się starali podnosić jakoś swojej pracy.

Zanim, więc damy kolejne ogłoszenie, że poszukujemy do pracy Kierownika lub Dyrektora, przyjrzyjmy się naszym zasobom, zaplanujmy ścieżki kariery w sposób rzeczywisty tak, aby dać ludziom zarówno nadzieję jak i realną szansę na awans, no i zatrudniajmy pracowników… niższego szczebla. Jeżeli upowszechnimy taką politykę, to każdy nasz pracownik będzie miał z pewnością większą motywację do pracy.

Ewa Janas

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY