Zimowe obowiązki kierowców. Można dostać 500 zł mandatu
Zima to wyjątkowo wymagający okres dla kierowców nie tylko ze względu na ośnieżone drogi. W tym czasie trzeba pamiętać także o odpowiednim przygotowaniu samochodu do jazdy. Za tablice rejestracyjne zasłonięte śniegiem można dostać wysoki mandat.
Przestrzeganie zimowych reguł jest istotne z kilku powodów. Po pierwsze, chroni przed grzywną, a po drugie, znacznie podnosi poziom bezpieczeństwa wszystkich użytkowników ruchu drogowego.
Mandat za nieodśnieżone tablice może być wysoki
Przed ruszeniem w podróż zimą, obowiązkowe jest odśnieżenie samochodu. Nieodśnieżone tablice mogą skutkować mandatem nawet do 500 zł, a nieoczyszczone światła to kara do 300 zł. Ponadto, w obu przypadkach można otrzymać do 8 punktów karnych.
Zmierzyliśmy jak głośne są wiatraki. Jest się czego obawiać?
Jeśli kierowca zdecyduje się prowadzić samochód z nieodśnieżonym dachem, tzw. "czapą śnieżną", czy nieodpowiednio odśnieżoną maską, grozi mu kara aż do 3 tys. zł i 12 punktów karnych.
Dodatkowo, jeśli silnik jest włączony podczas odśnieżania auta, można otrzymać karę 100 zł, a w przypadku, gdy jest to w terenie zabudowanym i powoduje hałas i zanieczyszczenie, grzywna może wynieść nawet 300 zł.
Powyższe kary nie dotyczą natomiast sytuacji drogowych. W razie zaniedbań prowadzących do wypadku, kierowca może być postawiony przed sądem.
Wyższe mandaty za łamanie przepisów względem pieszych
Oprócz właściwego przygotowania pojazdów na zimę, kierowcy powinni być świadomi nowych przepisów dotyczących pieszych obowiązujących od 2 września 2024 r., które zaostrzają kary za wykroczenia drogowe.
Każdy kierowca wyprzedzający lub omijający inny pojazd na przejściu dla pieszych lub tuż przed nim musi liczyć się z mandatem do 1500 zł oraz 15 punktów karnych. W przypadku powtarzania tego wykroczenia, kara wzrasta do 3 tys. zł.