Znalazł sposób na jedzenie za darmo w Kuchni Vikinga. Odkrył błąd
Błąd w aplikacji cateringu dietetycznego Kuchnia Vikinga umożliwiał nieautoryzowane zwiększanie salda punktów lojalnościowych. Został on wykryty przez czujnego użytkownika, co zapobiegło potencjalnym stratom finansowym firmy.
Do redakcji "Niebezpiecznika" zgłosił się czytelnik, który odkrył poważną lukę w aplikacji cateringu dietetycznego Kuchnia Vikinga. Jako zwykły użytkownik zauważył, że można było zyskiwać punkty lojalnościowe poprzez wielokrotne anulowanie zamówienia, co prowadziło do darmowych posiłków.
Jak opisuje portal, mężczyzna, choć nie ma doświadczenia jako programista, zauważył anomalię, która mogła wpłynąć na finanse firmy. - Błąd jak widzicie poważny. Mógł powodować straty finansowe po stronie dostawcy cateringu - komentował w rozmowie z "Niebezpiecznikiem".
Znalazł lukę w aplikacji Kuchni Vikinga
Firma MasterLife Solutions używająca marki Dietly, która dostarcza aplikację, przekierowała zgłoszenie do serwisu Intigriti zajmującego się obsługą błędów.
Hit świąt za 250 zł. Te choinki kupują Polacy. "Przebitka dwa razy"
Po interwencji redakcji, błąd został potwierdzony i naprawiony. Przemek Skokowski z Dietly.pl, który utrzymywał kontakt z "Niebezpiecznikiem", w otwarty sposób przedstawił problem i podjął szybkie działania mające na celu naprawę sytuacji.
Skala problemu była niebagatelna, ponieważ, jak się okazało, dwaj użytkownicy wykorzystali lukę, co spowodowało straty finansowe na poziomie kilku tysięcy złotych. Czytelnik, który postanowił działać uczciwie i zgłosił problem, otrzymał mały bonus w postaci kodu rabatowego wartości 2000 zł od Kuchni Vikinga.
To podkreśla, jak ważne jest takie podejście dla integracji etycznego raportowania błędów w systemie zgłoszeń technicznych.