Zniesienie limitu 30-krotności. Politycy też skorzystają, gdy przejdą na emeryturę

Zniesienie limitu 30-krotności składek ZUS oznacza, że najlepiej zarabiający politycy w przyszłości dostaną znacznie wyższe emerytury. A przynajmniej mają taką szansę, bo gwarancji, że przepisy się nie zmienią – nie ma.

Jeśli limit zostananie zlikwidowany, Andrzej Duda może mieć emeryturę wyższą o 7 tys. zł wyższą
Źródło zdjęć: © PAP
Martyna Kośka

Zniesienie limitu 30-krotności składek ZUS oznacza dla zarabiających powyżej 11 tys. zł na rękę miesięcznie mniejsze wpływy na konto, ale też wyższe emerytury w przyszłości. "Super Express" komentuje, że politycy PiS, którzy są zwolennikami zmiany przepisów, zgodnie z którymi składki emerytalne mają być płacone od pełnego przychodu, a nie tylko do określonej kwoty, "załatwiają sobie gigantyczne emerytury".

Na przykład dla prezydenta Andrzeja Dudy, który zarabia miesięcznie 20 399 zł bruttu, zniesienie limitu oznacza obniżkę pensji o ok. 1500 zł. Gdy jednak osiągnie wiek emerytalny, ZUS wypłaci mu świadczenie w wysokości 34 tys. zł miesięcznie, zyska więc 7 tys. zł.

Mateusz Morawiecki zarabia niecałe 15 tys. zł miesięcznie brutto. W jego przypadku zniesienie limitu podniesie emeryturę o 5185 zł.

Obejrzyj: 30-krotność ZUS. Gowin: obronię przedsiębiorców, nie umierając. Będę królem życia

Z pomysłu zniesienia limitu cieszy się ZUS, który już wkrótce zostanie zasilony dodatkowymi 7 miliardami zł.

Szacuje się, że obecnie w Polsce jest ok. 370 tys. osób, które zarabiają ponad 11 tys. zł netto.

Czy rzeczywiście w przyszłości będą się cieszyć wyższymi emeryturami? Tyle obietnice, bo może się okazać, że za kilkanaście lat, kiedy ci, którzy wpłacali najwięcej, złożą wnioski o świadczenia, okaże się, że na tak wysokie emerytury pieniędzy w budżecie nie będzie. I zostaną wprowadzone jakieś inne zasady ich obliczania – w imię sprawiedliwości społecznej lub innych, przekonująco brzmiących, zasad.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ostrzeżenie przed wilkami. Pojawiły się przy podmiejskich domach
Ostrzeżenie przed wilkami. Pojawiły się przy podmiejskich domach
Polacy zaciskają pasa na święta. Na tym szukamy oszczędności
Polacy zaciskają pasa na święta. Na tym szukamy oszczędności
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Przebadali kawy. Zwycięską markę można kupić w Polsce
Kary za parkowanie przed sklepem. Płacić? Prawnik wyjaśnia
Kary za parkowanie przed sklepem. Płacić? Prawnik wyjaśnia
Oszust od roku żerował na 60-latce. Kobieta straciła 140 tys. zł
Oszust od roku żerował na 60-latce. Kobieta straciła 140 tys. zł
Pracuje w Rossmannie. Pokazał, co pracownicy dostali na święta
Pracuje w Rossmannie. Pokazał, co pracownicy dostali na święta
Pokazała rachunek za karpia. "Przy ladzie mnie zatkało"
Pokazała rachunek za karpia. "Przy ladzie mnie zatkało"
Spór o podwyżki w Kauflandzie. "Pracownicy przystąpią do strajku"
Spór o podwyżki w Kauflandzie. "Pracownicy przystąpią do strajku"
Ile trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury? Mamy wyliczenia
Ile trzeba zarabiać na 5 tys. zł emerytury? Mamy wyliczenia
Nie dla kontrowersyjnej instalacji pod kościołem. Spór w sercu Tatr
Nie dla kontrowersyjnej instalacji pod kościołem. Spór w sercu Tatr
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
Emerytury z Norwegii trafiają do Polaków. Tyle wynoszą co najmniej
Najdłuższe molo w Polsce. Prokuratura stawia zarzuty
Najdłuższe molo w Polsce. Prokuratura stawia zarzuty
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥