WAŻNE
TERAZ

Skończyło się skandalem. Zełenski zaufał "intrygantowi" [OPINIA]

Amerykanie chodzą na Drupalu

Idea darmowego oprogramowania Open Source to jeden z najciekawszych wynalazków XX w., to też niższe koszty dla firm i administracji - mówił wicepremier Waldemar Pawlak na Politechnice Warszawskiej na konferencji poświęconej rozwojowi takiego oprogramowania.

Pawlak był we wtorek gościem konferencji, związanej z uruchomieniem projektu ogólnopolskiej bazy "Spinacz", która ma posłużyć do wymiany informacji na temat projektów badawczych związanych z darmowym oprogramowaniem o ogólnodostępnym kodzie źródłowym.

- To są rozwiązania, dostępne za darmo. W wielu sytuacjach, zwłaszcza w małych firmach, mogą rozwiązywać różnego rodzaju problemy i oczekiwania. To ciekawe zjawisko, pokazujące, że za darmo można się wymieniać wiedzą. Mamy tu do czynienia z czymś wyjątkowym, co w XX w. było odkryciem i przykładem siły współpracy społeczności, opartej o zaufanie, wzajemny szacunek i respekt - mówił Pawlak do uczestników konferencji. Podkreślał, że dzięki takiemu podejściu powstały produkty porównywalne z komercyjnymi rozwiązaniami największych korporacji.

Jako przykład zastosowania takiego oprogramowania wicepremier wymieniał kierowany przez niego resort gospodarki. - System operacyjny naszych serwerów oparty jest na Open Suse Linux i Buntu Linux. Z kolei nowy portal resortu powstał w oparciu o system zarządzania treścią Drupal, który jest oprogramowaniem o otwartym kodzie źródłowym. Również strona Białego Domu chodzi na Drupalu. Większość serwerów również działa na oprogramowaniu Open Source. Ten przykład pokazuje, że jest to rozwiązanie lepsze niż komercyjne oprogramowanie - podkreślał.

Pawlak zaznaczył, że to nie jedyne miejsca, gdzie w ministerstwie gospodarki stosowane są rozwiązania Open Source. - To są przykłady, że to może mieć zastosowanie w administracji na serio - podkreślał.

Większość pytań studentów dotyczyła właśnie możliwości stosowania tego typu programów i narzędzi w organach administracji. Pawlak odpowiadał, że największą przeszkodą są przyzwyczajenia, uprzedzenia czy mentalność decydentów. - W wielu przypadkach ludzie i instytucje, zwłaszcza mniejsze, jak samorządy obawiają się, czy to jest bezpieczne - mówił wicepremier, dodając, że pracownicy wielu urzędów przyzwyczaili się już do oprogramowania komercyjnego, za które trzeba płacić.

- Cały system CIDG czyli rejestr działalności gospodarczej jest oparty o darmowe narzędzia i działa, a inne systemy zamknięte za setki milionów złotych nie działają - mówił. Podał też przykład Warszawskiej Giełdy Towarowej, której był prezesem. Otwarte oprogramowanie wykorzystano przy tworzeniu jej systemu aukcyjnego. - Jednak by potwierdzić, że podobne rozwiązania są stosowane np. na giełdach w USA potrzebna była pieczątka firmy konsultingowej, co kosztowało prawie tyle co stworzenie tego systemu - dodał wicepremier.

Jego zdaniem, właśnie publiczne serwisy powinny być promotorami otwartego przekazywania wiedzy czy wzmacniania oferty otwartych programów i narzędzi. - Upadające instytucje finansowe sprawiają, że potrzebny będzie nowy porządek i ład gospodarczy, który będzie budował lepszą strukturę społeczno-gospodarczą, pozwalającą na lepsze wykorzystanie zasobów i alokację szans i możliwości. W tym kontekście w podejściu Open Source można znaleźć wiele ciekawych inspiracji i praktycznych rozwiązań - stwierdził wicepremier.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń