Śnieg spadł, a sprzedaż sanek stoi. "To tragedia. Żal na to patrzeć"

Polskie firmy produkujące wózki dziecięce i sanki stają na krawędzi upadku. Tani import z Chin oraz spadek liczby urodzeń dramatycznie wpływają na rynek, który niegdyś był potęgą w Europie.

Gwałtownie spada sprzedaż sanek dla dzieciGwałtownie spada sprzedaż sanek dla dzieci
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Dariusz
Paulina Master

Jak donosi "Fakt", problemy polskiej branży dziecięcej stały się szczególnie widoczne w Częstochowie, gdzie magazyny zalegają z niesprzedanymi produktami, a pracownicy tracą pracę.

— Sprzedaż sanek zawsze rosła, gdy spadł śnieg. Nieważne, gdzie — tam, gdzie pojawił się śnieg, klienci chętniej kupowali sanki. Dziś to jednak zaledwie procent tego, co było kiedyś — mówił "Faktowi" pan Dariusz, producent i sprzedawca z Częstochowy.

Kilka miesięcy temu mówili o kurniku. Zapytaliśmy w Wilanowie o Dino

Gwałtownie spada sprzedaż sanek dla dzieci

Pan Dariusz, przedsiębiorca z Częstochowy, wskazuje na problemy, z którymi borykają się polscy producenci. Zdaniem przedsiębiorcy, spadek liczby urodzeń, zmniejszająca się liczba młodych rodzin oraz napływ tanich produktów z Chin to główne przyczyny zapaści.

— To tragedia. Żal na to patrzeć. I szczerze, nie wiem, czy jest sens o tym mówić, bo i tak oddźwięk będzie taki sam: nic się nie zmieni — dodał.

Problemy dotykają nie tylko małych zakładów. – Kiedyś duzi gracze produkowali wózki i sanki w ogromnych ilościach. Teraz chodzą i płaczą, bo ludzi trzeba było pozwalniać, bo towaru jeszcze gdzieś tam w magazynach jest, bo to wszystko tak naprawdę leży i niszczeje. No coś strasznego, coś strasznego – tłumaczył pan Dariusz.

Zdaniem producenta zmieniły się także społeczne wybory Polaków. –Mniej dzieci, mniej sanek, mniej wózków. To wszystko się łączy. Lepiej w tej chwili kupić sobie pieska i wsadzić go do ładnej torebki i iść do Biedronki, niż się użerać z płaczącym dzieckiem – mówił.

Firmy próbują więc dostosować się do nowej rzeczywistości. Sprzedawca opowiada o specjalnej wkładce dla psów do wózków dziecięcych. – Tak, żeby nie wozić dziecka, tylko psa – zdradził pan Dariusz. Jeden z dużych producentów testuje nawet nosidełka dla psów montowane w wózkach.

Pani Kamila, właścicielka firmy Camicco z Częstochowy, potwierdziła w rozmowie z "Faktem", że zainteresowanie sankami pojawia się tylko na krótko. – Wszyscy kupują na hura przed wyjazdem, jak już wiedzą, że jest śnieg. Hit to sanki na prezent mikołajkowy – mówiła.

Ile kosztują sanki?

Jak podaje dziennik, ceny sanek są bardzo zróżnicowane. Najprostsze plastikowe modele kosztują od 40 do 60 zł. Drewniane sanki to wydatek rzędu 120-200 zł. Najdroższe są metalowe sanki z oparciem, pasami bezpieczeństwa i pchaczem — tu ceny zaczynają się od około 250 zł.

Pan Dariusz podsumowuje mówiąc, że kiedyś sprzedawało się setki, tysiące sanek rocznie. – Teraz to ułamek tego, co było. Już kilka firm się zamknęło – stwierdził.

Źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
System kaucyjny do zmiany. Ta rzecz najbardziej wkurza Polaków
System kaucyjny do zmiany. Ta rzecz najbardziej wkurza Polaków
"Smród taki, że okna nie można otworzyć". Mieszkańcy mają dość
"Smród taki, że okna nie można otworzyć". Mieszkańcy mają dość
Trwa śledztwo. Prokuratura: Kierowcy ZTM traktowani jak niewolnicy
Trwa śledztwo. Prokuratura: Kierowcy ZTM traktowani jak niewolnicy
Polacy kupują mieszkania za granicą. Zakupy pod lupą skarbówki
Polacy kupują mieszkania za granicą. Zakupy pod lupą skarbówki
Sąd ukarał pasażera. Nie może do 2055 r. latać tymi liniami. Oto powód
Sąd ukarał pasażera. Nie może do 2055 r. latać tymi liniami. Oto powód
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Koniec jednej z najstarszych niemieckich odzieżówek. Jest też w Polsce
Nieoczekiwany skutek systemu kaucyjnego. Tak uderzy w wesela i komunie
Nieoczekiwany skutek systemu kaucyjnego. Tak uderzy w wesela i komunie
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Gigant z branży gier zwalnia. Pracę straci ponad 1000 osób
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 915 zł kary
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Ten sam produkt, dwa różne składy. Mamy komentarz Biedronki
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
Mamy trzech nowych Lottomilionerów. Oto gdzie kupili losy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟