Belka przyznaje się do błędu

W Polsce nie będzie recesji - prognozuje Marek Belka. W rozmowie z TVP Info prezes Narodowego Banku Polskiego przyznał, że mylił się prognozując przyszłoroczną inflację na poziomie 2,5 proc. - To dziś raczej nierealne - stwierdził szef NBP, przyznając jednocześnie, że interwencja banku centralnego w najbliższym czasie jest prawdopodobna.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Zdaniem Marka Belki sytuacja ekonomiczna Polski jest dość dobra. - Gospodarka rośnie w tempie, powiedzmy, rytmicznym ok. 4 proc. w skali rocznej. Popyt inwestycyjny przedsiębiorstw nie szaleje, ale rośnie dosyć przyzwoicie. Popyt konsumpcyjny społeczeństwa też nie ma zapaści - zauważył prezes NBP w "Rozmowie Dnia".

Jak przyznał prof. Belka polska gospodarka w największej mierze uzależniona jest od rozwoju wydarzeń w Unii Europejskiej. - Jeśli tam popyt spada i gospodarka kurczy się, to nasze możliwości sprzedaży na ten rynek też spadają - stwierdził ekonomista. A to przekłada się na mniejszy wzrost PKB nad Wisłą.

Kiepska sytuacja w Europie w jeszcze jeden niekorzystny sposób uderza w Polskę. - Im bardziej niestabilna sytuacja w Europie, tym słabszy złoty. To przekłada się na wyższe ceny w kraju, czyli wyższą inflację. - To dotyka ludzi: ogranicza popyt konsumpcyjny. NBP nie może tego ignorować - stwierdził prof. Belka. Jego deklaracja oznacza, że interwencja NBP na rynku walut w nadchodzących miesiącach jest bardzo prawdopodobna.

Szef banku centralnego uważa, że poważne wzmocnienie złotego jest wciąż możliwe. - Musiałaby się ustabilizować sytuacja w Europie. Inwestorzy ze świata zaczęliby chętniej kupować obligacje skarbowe państw UE - stwierdził prof. Belka, dodając, że to wzmocniłoby także polską walutę.

Marek Belka podsumował też działania antykryzysowe Unii Europejskiej. - UE próbuje przeciwdziałać następnym kryzysom i to dobrze. Ale nie załatwia to jeszcze obecnego kryzysu - uważa prezes NBP. - To co robili politycy jest poprawne, ale to ciągle za mało. Działania idą w dobrym kierunku, ale następują zawsze za późno - zauważył.

Więcej na www.tvp.info

Wybrane dla Ciebie
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Zamontował fotowoltaikę na balkonie. Przegrał w sądzie
Zamontował fotowoltaikę na balkonie. Przegrał w sądzie
Rodzinom z dziećmi banki dadzą mniejszy kredyt. Nawet o 445 tys. zł
Rodzinom z dziećmi banki dadzą mniejszy kredyt. Nawet o 445 tys. zł
Już dziś 900 tys. emerytów dostanie podwyżki. Oto wyliczenia
Już dziś 900 tys. emerytów dostanie podwyżki. Oto wyliczenia
Nawet 96 tys. zł kary w Kościele. Nowe przepisy od marca
Nawet 96 tys. zł kary w Kościele. Nowe przepisy od marca
Tak Ikea zwraca kaucję. Odchodzi od papierowych kuponów
Tak Ikea zwraca kaucję. Odchodzi od papierowych kuponów
Kolejne zwolnienia w Krakowie. Przenoszą ich zadania do Indii
Kolejne zwolnienia w Krakowie. Przenoszą ich zadania do Indii
Porównali ceny w sklepach. Oto najdroższa sieć handlowa
Porównali ceny w sklepach. Oto najdroższa sieć handlowa
Dorabiałeś na świadczeniu? Ostatnie dni na zgłoszenie do ZUS-u
Dorabiałeś na świadczeniu? Ostatnie dni na zgłoszenie do ZUS-u
Polacy bez pracy w Niemczech. "Chcę ciągnąć zapomogę do śmierci"
Polacy bez pracy w Niemczech. "Chcę ciągnąć zapomogę do śmierci"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥