Bilion dolarów od G20

Z jednej strony znaczne środki dla MFW i podobnych mu organizacji oraz na wsparcie światowego handlu, z drugiej regulacja i ściślejszy nadzór nad rynkami. Tak najważniejsze państwa widzą nowy system finansowy.

Aż o 500 mld dolarów, a więc trzykrotnie, wzrośnie budżet Międzynarodowego Funduszu Walutowego. O 100 mld wzbogaci się Bank Światowy. Wreszcie 250 mld świat przeznaczy na dofinansowanie międzynarodowego handlu. Część z tych pieniędzy pochodzić będzie ze sprzedaży 403 ton złota.

To te naj­bar­dziej kon­kret­ne po­sta­no­wie­nia szczy­tu G20. Ale zna­cze­nie do­kumen­tu, któ­ry uda­ło się uzgod­nić stro­nom, jest znacz­nie więk­sze. Wy­zna­cza on bo­wiem kie­run­ki re­gu­la­cyj­nych re­form glo­bal­ne­go sys­te­mu fi­nan­so­we­go.
Najwięcej pracy mieć będą Komitet Bazylejski, Rada Międzynarodowych Standardów Rachunkowości oraz krajowi i regionalni nadzorcy banków. Zgromadzeni w Londynie przywódcy polecili im zmienić istniejące przepisy regulujące działalność banków – tak, aby nie opóźniały końca kryzysu finansowego, a potem nie prowokowały kolejnego. Istotną rolą w wykrywaniu „systemowego ryzyka” obdarzona zostanie nowa instytucja – Rada Stabilności Finansowej, współpracująca z MFW.

Wskazówki, nie konkrety

Posłuchu nie znalazły amerykańskie propozycje wprowadzenia dalszych bodźców fiskalnych. Jednak te już wprowadzone, wraz z wczorajszymi decyzjami, mają „ocalić bądź stworzyć miliony miejsc pracy” i dodać do dynamiki PKB na świecie 4 pkt proc.

W skład G20 wchodzi 19 państw: USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Włochy, Rosja, Japonia, Chiny, Indie, Indonezja, Korea Południowa, Arabia Saudyjska, Turcja, Australia, Kanada, Brazylia, Meksyk, Argentyna i RPA – oraz UE, reprezentowana wczoraj przez prezydencję czeską. Dodatkowo na spotkanie zaproszono Hiszpanię i Holandię. Przez większość dnia w obiegu było kilka projektów dokumentu końcowego.

Wbrew szumnym deklaracjom Niemców i Francuzów ten ostatecznie uzgodniony nie zawiera wielu konkretnych zapisów, ale też, jak podkreśla Nicolas Veron z brukselskiego instytutu Brueghel, nie taka była rola szczytu. – Oni mieli dać jasny sygnał do dalszej współpracy. G20 jest po to, by podejmować te decyzje, które nie są w mocy bardziej wyspecjalizowanych organizacji – mówi ekspert w rozmowie z „Parkietem”.

Składka na MFW

Szczyt uwypuklił rosnące znaczenie rynków wschodzących dla światowej gospodarki. Kraje takie jak Chiny mają mieć odtąd więcej do powiedzenia w MFW i innych instytucjach, a także bardziej partycypować w ich kosztach. Najwięcej, po około 100 mld USD, przeleją na konta Funduszu USA, Japonia i kraje UE. Będzie on mógł też pożyczać na rynku.

Jak zapowiadali, uczestnicy szczytu wezwali do wprowadzenia obowiązkowej rejestracji funduszy hedgingowych i regulacji agencji ratingowych. Zdecydowali też, że premie wysokiego szczebla bankowców oraz traderów powinny być ograniczone, by nie zachęcały do podejmowania nadmiernego ryzyka. Krajowe systemy regulacji rynków finansowych mają zostać zreformowane w celu lepszego wykrywania niebezpieczeństw dla całego systemu.

Teraz kolej na urzędników

Na reakcje na wezwanie polityków nie trzeba było czekać. Forum Stabilności Finansowej, które wkrótce przekształci się we wspomnianą Radę, opublikowało wczoraj zestaw zaleceń dla krajowych rządów i organów nadzoru. Po pierwsze, banki mają podczas dobrych czasów budować „bufor kapitałowy”, tak by podczas kryzysu nie musiały kurczowo trzymać się każdego posiadanego dolara czy funta.

Po drugie, Forum proponuje, by premie wypłacano w części w postaci akcji i by były one uzależnione od długookresowych wyników firmy. Po trzecie, przynajmniej raz w roku powinny odbywać się spotkania członków międzynarodowych kolegiów nadzorców z odpowiednimi parlamentarzystami.Amerykańska Rada Standardów Rachunkowości Finansowej zdecydowała wczoraj o rozluźnieniu zapisów nakazujących firmom aktualizację wyceny posiadanych aktywów zgodnie z ich wartością rynkową.

Bloomberg , Michał Kowalczyk , reuters
PARKIET

Wybrane dla Ciebie
Już nie limity. Resort ma nowy pomysł ws. zarobków lekarzy
Już nie limity. Resort ma nowy pomysł ws. zarobków lekarzy
Chcą zmian w przepisach o spółdzielniach. Projekt już w Sejmie
Chcą zmian w przepisach o spółdzielniach. Projekt już w Sejmie
Znaleźli złoto w czeskich górach. Dostaną w przeliczeniu 2 mln zł
Znaleźli złoto w czeskich górach. Dostaną w przeliczeniu 2 mln zł
Wyciek danych z Booking.com. Dotknął też Polaków
Wyciek danych z Booking.com. Dotknął też Polaków
Znaleźli komiks na strychu. Sprzedali go za ponad 9 mln dolarów
Znaleźli komiks na strychu. Sprzedali go za ponad 9 mln dolarów
Upada polska fabryka żarówek. To największy pracodawca w powiecie
Upada polska fabryka żarówek. To największy pracodawca w powiecie
Niemiecki rywal McDonald's rozpycha się w Polsce. Otwiera drugi lokal
Niemiecki rywal McDonald's rozpycha się w Polsce. Otwiera drugi lokal
Niemiecki producent części do aut upada. Działa też w Polsce
Niemiecki producent części do aut upada. Działa też w Polsce
Tyle emeryci potrzebują "na życie". Pada konkretna kwota
Tyle emeryci potrzebują "na życie". Pada konkretna kwota
Dla tych rolników nie ma już szansy? "Mogę tylko współczuć"
Dla tych rolników nie ma już szansy? "Mogę tylko współczuć"
Jeździł autem po polach. Ogromne straty. Policja szuka kierowcy
Jeździł autem po polach. Ogromne straty. Policja szuka kierowcy
Przez 19 lat badali wpływ oglądania TV na mózg. Oto wnioski
Przez 19 lat badali wpływ oglądania TV na mózg. Oto wnioski
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇