Dane z USA nie pomogły giełdom

Kluczowym wydarzeniem piątkowej sesji na Wall Street była publikacja oficjalnych danych z amerykańskiego rynku pracy. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło w listopadzie jedynie o 39 tys. etatów podczas, gdy oczekiwano przyrostu o 140 tys. nowych miejsc pracy.

Michał Fronc
Źródło zdjęć: © TMS Brokers

Giełdy w USA przyjęły te dane spokojnie i przez większość sesji oscylowały tuż poniżej poziomów poprzedniego zamknięcia. Ostatecznie jednak indeksy zdołały zakończyć dzień na skromnych plusach, wsparte przez wypowiedź B. Bernanke w wywiadzie dla jednej z amerykańskich telewizji, który stwierdził, że Fed nie wyklucza kolejnej rundy ilościowego łagodzenia po zakończeniu obecnego programu skupu aktywów o wartości 600 mld USD, jeśli tylko stan gospodarki USA będzie tego wymagał. W efekcie indeks Dow Jones wzrósł w piątek na zamknięciu o 0,17 proc., S&P 500 o 0,26 proc., a technologiczny Nasdaq zyskał 0,47 proc. Indeksy DJIA oraz S&P 500 zatrzymały się tuż poniżej tegorocznych szczytów. Poziomy te stanowić będą silne opory jednak ich przełamanie otworzyłoby drogę do dalszej zwyżki na rynku akcyjnym.

Nastroje na giełdach azjatyckich na początku nowego tygodnia były mieszane. Tokijski indeks Nikkei 225 stracił 0,11 proc., głównie za sprawą spółek-eksporterów. Firmy z tej branży podlegały przecenie za sprawą umocnienia jena do dolara do poziomu 82,60, które dokonało się w piątek po publikacji danych z rynku pracy USA.

Brak wyraźnego kierunku widać dziś na parkietach europejskich. Brak jest obecnie informacji na rynku, które stanowiłyby pozytywny impuls dla giełd. Dodatkowo strona popytowa ograniczana jest przez obecność amerykańskich indeksów w okolicy tegorocznych szczytów.

Najprawdopodobniej i tym razem kierunek wyznaczą giełdy w USA i dopiero pokonanie ostatnich maksimów na Wall Street spowoduje wzrost optymizmu w Europie.

Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯