Trwa ładowanie...

Keczup, chrzan majonez... sama chemia

Ketchup bez pomidorów i ledwie z 5,3 proc. koncentratu pomidorowego. Majonez bez prawdziwych jajek, a w chrzanie... tylko jedna czwarta chrzanu - strach pomyśleć, że popularne w Polsce sosy i dodatki składają się w większości z zupełnie czegoś innego, niż powinny!

Keczup, chrzan majonez... sama chemiaŹródło: Thinkstockphotos
d4eocsn
d4eocsn

Ciężko wyobrazić sobie rodzinny obiad czy grilla bez majonezu, keczupu czy chrzanu. Kupując je myślimy, że majonez jest z prawdziwych jaj, chrzan z tartych korzeni o piekielnym smaku, a keczup to skondensowane pomidory podprawione na ostro. Stop! Nic bardziej mylnego. Wystarczy poczytać etykiety, by stracić złudzenia. Większości zawartości opakowań nie stanowią pomidory, jaja czy starty chrzan!

Znaleźliśmy słoiczek z napisem "Chrzan", który zawierał zaledwie... 26 proc. chrzanu. Reszta to przyprawy i cała lista chemicznych dodatków. Na słoiczku z "Chrzanem śmietankowym" możemy przeczytać, że zawiera wodę, śmietankę w proszku, cukier, mleko w proszku, przeciwutleniacze, pirosiarczan sodu (może powodować astmę i bóle głowy) i gumę ksantanową (substancja zagęszczająca zawartość słoika).

Kiedyś nasze babcie same robiły majonez - z żółtek jaj, oliwy, octu, musztardy i soli. Wychodził gęsty, pyszny. A teraz w sprzedaży zdarzają się majonezy, których nie robi się z żółtek, tylko... z proszku jajecznego! Zawartość jaj w składzie takiego wyrobu jest przerażająco mała, bo zaledwie 2 proc.! Reszta to skrobia i to modyfikowana, dwa zagęstniki, barwnik...

Kolejną ciekawostką jest keczup. Pyszny keczup robi się z pomidorów. Ale na sklepowych półkach można znaleźć taki keczup, który zawiera zaledwie 36 proc. koncentratu pomidorowego! A jak ostrzegają eksperci, najgorszy keczup sprzedawany dla gastronomii w 10-kilogramowych pojemnikach zawiera jedynie 5,3 proc. koncentratu pomidorowego!

- Przyprawy i sosy warto stosować, bo poprawiają znacznie smak potraw i ułatwiają trawienie, ale koniecznie trzeba wybierać takie, które mają jak najwięcej naturalnych składników, a jak najmniej chemii - mówi Dorota Mikołajewicz (45 l.), dietetyczka.

Dziś w Fakcie polecamy też: Tak nas będą szpiegować w śmietniku!

d4eocsn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4eocsn