Nieoczekiwany hit ferii za granicą. Wzrost rezerwacji o 120 proc.
Tegoroczne ferie zimowe przyniosły wzrost zainteresowania wyjazdami zagranicznymi o 20 proc. w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z danych Travelplanet.pl. Największymi hitami sezonu okazały się Egipt i Maroko, które zanotowało wzrost rezerwacji aż o 120 proc.
Dane Travelplanet.pl wskazują, że tegoroczni turyści najczęściej wybierali wyjazdy na tydzień i rezerwowali pobyty głównie w hotelach 4- i 5-gwiazdkowych. Zwiększyła się także liczba krótszych wyjazdów tzw. city breaków, które trwały nie więcej niż sześć dni.
Pytamy o ceny w zimowym kurorcie. "Mogłoby być taniej"
Ferie zimowe Polaków za granicą
- Polski rynek turystyczny jest coraz bardziej dojrzały, a coraz więcej rodaków może pozwolić sobie na zagraniczne wyjazdy częściej niż tylko raz w roku - przyznała Ewelina Karczewska-Stasik z Travelplanet.pl, cytowana w komunikacie.
Z podsumowania ferii zimowych wynika, że wśród podróżujących dominowały rodziny (najczęściej rodzic z jednym lub dwójką dzieci), a największym zainteresowaniem cieszył się Egipt.
Kraj ten przyciągał komfortową temperaturą powietrza na poziomie 22-25 stopni Celsjusza i infrastrukturą hotelową przygotowaną specjalnie dla rodzin. Hotele w Egipcie oferują m.in. aquaparki z podgrzewaną wodą i animacje dla dzieci, dając rodzicom szansę na odpoczynek.
Tym, co czyni ten kierunek dogodnym dla rodzin z dziećmi jest zdaniem ekspertów też odległość - lot trwa cztery godziny, a wyjazd nie wiąże się ze zmianą strefy czasowej.
Hiszpania, w szczególności Teneryfa, Fuerteventura oraz Costa del Sol, przyciągała Polaków różnorodnością atrakcji i dostępną infrastrukturą. Liczba rezerwacji wzrosła dwucyfrowo, mimo niższych temperatur niż w Egipcie.
Wzrost rezerwacji do Maroka o 120 proc.
Nieoczekiwanym zwycięzcą sezonu okazało się Maroko, które wybrało w tym roku ponad dwa razy więcej turystów niż rok temu. Według Karczewskiej-Stasik popularność Maroka wynikała z wyjątkowej atmosfery tamtejszych miast i niedawno zakończonego Pucharu Narodów Afryki. - Zwiększyła się też siatka połączeń z Katowic, a łatwiejsza logistyka to zawsze większa motywacja do zobaczenia danego miejsca - zwróciła uwagę.
Ci, którzy nie zaplanowali urlopu z wyprzedzeniem, nadal mogą skorzystać z ofert last minute. Eksperci zwracają uwagę, że dostępność miejsc w najpopularniejszych lokalizacjach jest ograniczona, ale biura podróży wciąż oferują wyjazdy m.in. na Wyspy Kanaryjskie, Maderę, a także do Egiptu, na Zanzibar, do Tajlandii czy Malezji.
źródło: WP Finanse