Nowe dno w rocznicę Krachu

Od początku dzisiejszej sesji w komentarzach i opiniach inwestorów dzisiejsza sesja musiała być ciężka. Co prawda początek na sporych minusach zawdzięczaliśmy silnej 10 procentowej przecenie w Azji, ale dodatkowo emocjonalnie obawiano się o sytuację w 79-tą rocznicę Krachu giełdowego z 1929 roku.

Dane o gospodarce europejskiej nie mogły pomóc w poprawie atmosfery, bo indeksy rozwoju strefy euro były niższe od oczekiwań. Dodatkowo informacja o ujemnym PKB w Wielkiej Brytanii w trzecim kwartale 2008 roku, to pierwsze dane potwierdzające realne spowolnienie gospodarcze na wyspach, które również wystraszyły inwestorów.

WIG20 zaliczył swobodny spadek na ponad 7 procent i otarł się o poziom 1500 punktów. Bardzo silnie spadała TPSA, która podczas poprzednich przecen poprawiała wyniki rynku, ponieważ zachowywała się neutralnie. Dziś to nie miało znaczenia. Wciąż utrzymywała się gigantyczna presja na sprzedaż sektora bankowego. PKO BP w trakcie sesji zaliczał przecenę o 10 procent, a drugi największy bank PEKAO spadał o ponad 8 procent.

Identyczna przecena utrzymywała się na rynkach surowcowych. Ropa taniała o 8 procent, mimo zapowiedzi kartelu OPEC o zmniejszeniu wydobycia. Miedź taniała o ponad cztery procent co szkodziło spółkom surowcowym. Jedynym aktywem, które drożało był dolar. W trakcie sesji przez chwilę trzeba było za niego zapłacić 3,15 złotego, ale już pod koniec dnia kurs spadł poniżej psychologicznych 3 złotych. W żadnym wypadku nie można powiedzieć, że rynki uspokoiły się choć trochę.

Cała atmosfera pesymizmu była utrzymywana również na pozostałych parkietach. Niemiecka giełda spadała o 10 procent podobnie jak inne europejskie parkiety. Najbardziej spadały giełdy w Rosji i Grecji, bo aż o niemal 15 procent. Spadek kontraktów terminowych w USA był początkowo tak duży, że zdecydowano o zatrzymaniu handlu. To zamiast uspokoić wprowadziło jeszcze większy niepokój i strach, że jak tylko ruszy handel indeksy pogrążą się jeszcze bardziej. Na szczęście po chwili paniki indeksy amerykańskie delikatnie zaczęły wzrastać, a na naszym rynku rozpoczął się niczym nie uzasadniony rajd zakupów. Dzięki niemu skala spadków zmniejszyła się dwukrotnie i zakończyliśmy na spadku o 4 procent. Nie zmienia to faktu, że dzisiejszą sesję w Stanach cały świat będzie oglądał z zapartym tchem i będzie kibicował bykom, aby w końcu udało im się przerwać spiralę spadków.

Paweł Cymcyk
Analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
500 tys. zł na wsparcie ratowników. "Nie muszą już sprzedawać łodzi"
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Nowe "elektryki" do Morskiego Oka. Fiakrzy alarmują o łamaniu ustaleń
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Straty sięgają 100 proc. Jest apel plantatorów. Minister odpowiada
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Arabowie nie dotarli na majówkę do Zakopanego. "Ruch wyhamował"
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Droga zamiast działek ROD w Gdyni? Syn Tuska zabrał głos
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Ile Polacy wydadzą na majówkę? Niektórzy nawet 4 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY