Old Spice poniża Polaków?

Komisja Etyki Reklamy uznała, że reklama dezodorantu Old Spice jest
nieetyczna. W orzeczeniu wytknęła twórcom reklamy, że poniża mężczyzn!

Obraz
Źródło zdjęć: © oldspice.com

Skarga została wniesiona przez dotkniętego treścią przekazu klienta, który wystąpił przeciwko polskiemu oddziałowi firmy Procter and Gamble, właścicielowi marki Old Spice. Skarżący stwierdził, że obraża go billboard przedstawiający dobrze zbudowanego czarnoskórego mężczyznę w samym ręczniku. Opatrzony jest bowiem hasłem: "Spójrz na swojego mężczyznę i na mnie, jeszcze raz spójrz na niego i na mnie. Szkoda, że nie jest mną".

W opinii poszkodowanego reklama skierowana do kobiet, a ich partnerów poniża, wpędzając w kompleksy i frustrację.

„Proszę pomyśleć, co by się działo, gdyby to była kobieta seksownie poruszająca ciałem bez stanika itp. i mówiąca: porównaj mnie ze swoją żoną. Nierealne, żeby taka reklama została dopuszczona do emisji” - przekonuje dotknięty reklamą mężczyzna.

Producent próbował się bronić, tłumacząc, że właśnie o to mu chodziło. W jego zamyśle reklama miała od początku budzić kontrowersje, prowokować i drażnić. Producent zaznaczył, że uśmiech modela wskazuje jednak, iż bilbord powinien być traktowany z przymrużeniem oka.

Obraz
© (fot. Old Spice.com)

Komisja uznała jednak, że reklama jest niezgodna z przyjętymi normami społecznymi.

"Jest przedmiotowa i sugeruje, że partner kobiety oglądającej reklamę, jest gorszy od modela przedstawionego w reklamie, nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej." - sformułowano w orzeczeniu.

Zgodnie z orzeczeniem Komisji Etyki Reklamy P&G będzie musiał zmienić przekaz słowny kampanii. Musi bowiem zniknąć część porównująca prezentowanego mężczyznę z partnerami adresatek bilbordów i spotów.

Przewodniczący zespołu orzekającego Marcin Senderski wyraził zdanie odrębne. W jego opinii reklamodawca dochował należytej staranności, zapewniając w reklamie odpowiedni poziom abstrakcji. Jak przekonywał przekaz operował humorem w sposób mieszczący się w granicach norm etycznych i nie można powiedzieć, by wyczerpywał znamiona dyskryminacji.

Firma Procter & Gamble wydaje na marketing ok. 10 mld dolarów rocznie, najwięcej na świecie. W ubiegłym roku firma ogłosiła, że planuje zwolnić aż 1600 ludzi, w tym wielu pracowników działu marketingu jako część planu, który ma przynieść obniżkę kosztów o 240 mln dolarów rocznie. Zarząd koncernu doszedł do wniosku, że nie ma sensu wydawać miliardów na reklamę, skoro teraz o wiele lepszy skutek przynoszą o wiele tańsze działania marketingowe w portalach społecznościowych.

Budżet reklamowy P&G w latach 2009-2011 wzrósł o 1/4, ale sprzedaż zwiększyła się tylko o 6 procent.

Na YouTube film reklamowy, na którym oparty jest bilbord, ma już 40 mln odsłon i można odnieść wrażenie, że Polakom się podoba.

Wybrane dla Ciebie
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Nie trafił "szóstki", został milionerem. Przesądziła złotówka
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
Pani Irena ma pompę ciepła. Oto jej rachunek za styczeń
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
"Za ciepło muszę dopłacić 1200 zł". Dostają pisma od spółdzielni
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥