Opłakane warunki Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii

Mimo że Polacy po 1 maja ub. r. uzyskali w W. Brytanii prawo pracy, ich status nie różni się istotnie od położenia osób pracujących na czarno: zarabiają niewiele i żyją w opłakanych warunkach - napisał w obszernym reportażu "The Guardian".

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP
Obraz

"Trudność polega na tym, że elastyczny rynek pracy w W. Brytanii jest opanowany przez nielegalną działalność, dlatego wiele osób z krajów nowo przyjętych do UE wpadło w tę samą (co poprzednio przed 1 maja) pułapkę nielegalnych płac (poniżej ustawowej stawki minimum) i egzystencji w upokarzających warunkach" - stwierdza gazeta.

Rządowa strategia otwarcia rynku pracy dla siły roboczej z nowych krajów UE nie sprawdziła się - twierdzi autorka reportażu Felicity Lawrence. Celem strategii było położenie kresu nadużyciom w szarej strefie gospodarki i zapewnienie pracodawcom nowej, legalnej puli siły roboczej.

Z doświadczeń Polaków, którzy trafili do Exeter w południowo- zachodniej Anglii, gdzie pakowali kurczaki dla sieci supermarketów Sainsbury's wynika, że byli oni wykorzystywani i niedopłacani. Mogli także być wykorzystywani przez przestępczy półświatek do oszustw w zakresie systemu zasiłków i świadczeń socjalnych.

Nie byli przy tym bezpośrednio zatrudnieni przez fabrykę, która jest dostawcą dla Sainsbury's, lecz przez siatkę agencji pośrednictwa pracy i pośredników. Mieszkali w opłakanych warunkach, mając do dyspozycji tylko materac do spania.

W przypadku ujawnienia, w jakich warunkach żyją i ile zarabiają, grożono im wyrzuceniem na bruk i odebraniem dwutygodniowych zarobków. Polacy czuli się zastraszeni także i z tego powodu, że zakazano im chodzenia w większych grupach, by nie zwracali na siebie uwagi otoczenia.

Za mieszkanie potrącano im przy wypłacie 40 funtów, mimo iż prawo nakazuje, by w przypadku pracowników otrzymujących płacę minimum i mieszkających na koszt pracodawcy nie było to więcej niż 25 funtów. Podatki zaś potrącano im według najwyższej stawki podatkowej. Po kilku pracowało na jednym i tym samym numerze ubezpieczenia.

Po potrąceniach, za 40 godzin pracy otrzymywali na rękę niespełna 115 funtów (ok. 690 złotych). Czasem przy przekazywaniu pieniędzy potrącano im dalsze 15 funtów, lub nawet bez podania powodu nie przekazywano tygodniowej wypłaty.

Ponieważ nie wiedzieli, kto jest ich pracodawcą ani szefem, nie mieli się komu poskarżyć. Większość nie zarejestrowała się do pracy w brytyjskim MSW po to, by uniknąć opłaty w wysokości 50 funtów.

Z powodu skarg sąsiadów - Anglików do władz lokalnych i interwencji posła, Polacy zostali zatrudnieni bezpośrednio przez firmę, dla której pracowali, a nie przez agencję pośrednictwa pracy i ich warunki poprawiły się.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥