Oto największy problem rządu Donalda Tuska

Reforma OFE to największy problem rządu; jeżeli nie rozwiążemy problemów systemu emerytalnego, to nie rozwiążemy żadnego problemu społecznego w Polsce - powiedziała na posiedzeniu prezydium Komisji Trójstronnej minister pracy Jolanta Fedak.

Różnica między PO a PiS wynosi zaledwie 5%
Źródło zdjęć: © AFP | John Thys

- Stajemy przed wyborem, czy podwyższyć o następne 24 mld zł rezerwę na OFE, czy szukać oszczędności w wydatkach na szkolenia, fundusz pracy, refundację leków, zasiłkach, pomocy społecznej - powiedziała Fedak.

Zaznaczyła, że duże, bogate kraje, jak np. Francja, "nie zrobiły takiej reformy emerytalnej jak Polska". - I trzeba powiedzieć prawdę, że nie jest to genialna reforma, jest ona obarczona grzechem kłamstwa - dodała. - Ludziom wmówiono palmy, złudne nadzieje, obniżając im emerytury w majestacie prawa - powiedziała szefowa resortu pracy.

Reforma emerytalna z 1999 r. polegała na podziale systemu emerytalnego na tzw. dwa filary. Pierwszy to ZUS, do którego trafia 12,2 proc. pensji pracowników, drugi - OFE, do którego przekazywane jest 7, 3 proc. pensji. W obu filarach ubezpieczony ma swoje indywidualne konto.

Pieniądze w ZUS są waloryzowane w zależności od sytuacji w gospodarce i na rynku pracy, zaś OFE inwestują pieniądze ubezpieczonych częściowo w akcje, uzależniając stan aktywów od sytuacji na giełdzie.

W reklamach reformy emerytalnej sprzed dziesięciu lat pojawiały się m.in. palmy, pod którymi zamożni polscy emeryci mieli spędzać swoją "złotą jesień". Miało być ich stać na wyjazdy np. na Bermudy.

Od kilku miesięcy trwają prace nad zmianą reformy emerytalnej. Zajmują się tym m.in. zespół ministra Michała Boniego, Rada Gospodarcza przy premierze, Komisja Trójstronna. Propozycje przewidują m.in. wprowadzenie tzw. subfunduszy, obligacji emerytalnych, obniżenie składki przekazywanej do OFE, zmniejszenie opłaty pobieranej przez OFE od składek ubezpieczonych. Premier Donald Tusk powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że założenia zmian w OFE będą gotowe do końca grudnia.

Zdaniem Fedak zmiany proponowane dotychczas przez zespół Boniego czy Radę Gospodarczą, które nie uwzględniają prawa do wychodzenia ubezpieczonych z OFE, możliwości nieprzystępowania do nich przez osoby rozpoczynające pracę zawodową, czy zawieszenia na kilka lat przekazywania składek do OFE - nie przyniosą pozytywnych skutków ani ubezpieczonym, ani budżetowi państwa.

- To jest kwestia prostych wyborów. Jeżeli nasz dług publiczny przekroczy próg 55 proc. PKB, to będzie u nas jak w Grecji - powiedziała Fedak.

Przypomniała, że "w OFE gromadzone są pieniądze publiczne, a nie prywatne, odkładane na prywatne emerytury, jak mówią niektórzy eksperci". - To jest nieuczciwa dyskusja - dodała minister pracy.

Anna Grabowska

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀