Pasażer bez biletu, kontroler bez ucha

Pogryzienie, złamanie palców, nosa czy ręki to tylko niektóre z
obrażeń, jakich doznają w pracy kontrolerzy biletów

Obraz
Źródło zdjęć: © newspix.pl

Pogryzienie, złamanie palców, nosa czy ręki to tylko niektóre z obrażeń, jakich doznają w pracy kontrolerzy biletów. Tyle ryzykuje się w tym zawodzie za, licząc przeciętnie, 1,5 do 3 tys. zł pensji (netto).

- Agresywnych zachowań ze strony gapowiczów przybywa - mówi rzecznik warszawskiego ZTM Igor Krajnow. W 2013 r. nietykalność kanarów w stolicy naruszono 9 razy, a w 4 miesiące b.r. - już 16 razy. Przedstawiciele jednej ze spółek komunikacyjnych mówią nawet, że to już zawód podwyższonego ryzyka.

W Warszawie gapowicz odgryzł ucho kontrolerowi, kolejny ma złamane 3 palce; w Krakowie pasażer omal nie zaraził kanara HIV, inny oberwał nożem w szyję; w Kielcach kobieta sprawdzająca bilety ma złamany nos, po uderzeniu z głowy, a nieszczęśnik, który odnotowywał co najmniej jeden napad w miesiącu, po tym, jak wypchnięto go z autobusu w końcu zrezygnował z pracy - wylicza "Rzeczpospolita".

Wrocław zaś w 2014 r. jest wolny od przypadków takiej agresji, choć rok wstecz było ich 5, a w 2012 - 7.
- To efekt naszych akcji m.in. "Kontroler też człowiek" - wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska z wrocławskiego MPK. Jak mówi, poza tym pracownicy ciągle są szkoleni z komunikacji z pasażerami, uczeni m.in., jak unikać konfliktów, prowadzić rozmowy. I to daje efekty - podkreśla.

Liczba agresorów rośnie. Kontrolerzy nie mogą czuć się bezpiecznie również poza pracą. Powstają strony internetowe, na których walczący z „kanarami” pasażerowie umieszczają ich zdjęcia. Na facebooku utworzono profil Kanary Wrocław MPK.

Pytanie jednak, czy agresji w zachowaniu nie można zarzucić również kontrolerom? W 2011 roku pewien Nigeryjczyk pogryzł w Krakowie kontrolera, a towarzyszącą mu kontrolerkę uderzył w brzuch. Później tłumaczył, że działał w obronie koniecznej – kontrolerzy powalili go na ziemię. Sąd w tym punkcie przyznał mu rację, choć jednocześnie uznał winnym uderzenia kontrolerki.

Zarzuty wobec „kanarów”, dotyczące ich agresji wobec pasażerów, powtarzają się od dawna. W różnych miastach w przeszłości sygnalizowano, że łapią gapowiczów za ubranie, nie dają wysiąść, wykręcają ręce. Kontrolerzy tłumaczą z kolei, że są prowokowani.

JK,TK,WP.PL

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥