Podwyżki i dłuższe urlopy. Oto co czeka pracowników po 1 stycznia
Wraz z nowym rokiem w życie wchodzi szereg zmian w Kodeksie pracy, które bezpośrednio dotyczą osób zatrudnionych na etatach. Nowelizacje obejmą m.in. zmianę zasad naliczania dni urlopowych i zaostrzenie kontroli L4. W górę idzie także płaca minimalna. Co jeszcze czeka na pracowników w 2026 r.?
Pod kątem reform w prawie pracy, rok 2026 zapowiada się jako czas znaczących zmian. Część modyfikacji już została przyjęta i zacznie obowiązywać od 1 stycznia, podczas gdy inne są nadal na etapie projektowym i mogą wejść w życie w kolejnych miesiącach.
Rewolucja w kolędzie. Ksiądz zobaczy, ile dajemy w "kopercie"
Zmiany od 1 stycznia
Z początkiem nowego roku zmienia się sposób obliczania dni urlopowych. Dotychczas pracownik na umowie o pracę mógł liczyć na 20 dni wolnych, jeśli miał mniej niż 10 lat stażu (w tym okres kształcenia), oraz 26 dni w przypadku stażu powyżej 10 lat. Od 1 stycznia do stażu pracy będzie można zaliczyć także prace na umowach-zlecenie, inne umowy o świadczenie usług, prowadzenie własnej działalności, a także pracę za granicą.
Dla wielu osób, które nie były dotychczas zatrudnione na etacie, może to oznaczać możliwość szybszego uzyskania prawa do dłuższego urlopu wypoczynkowego.
Kolejną ważną zmianą jest ustalenie kryteriów utraty zasiłku chorobowego. ZUS będzie mógł zwrócić się do lekarza o dokumentację medyczną. Osoba chora może utracić zasiłek, jeśli Zakład uzna, że wykonywała pracę lub prowadziła aktywności mogące przedłużyć okres choroby.
Nowa płaca minimalna 2026
Od 1 stycznia 2026 roku płaca minimalna wzrośnie o 140 zł, osiągając poziom 4806 zł brutto miesięcznie, co daje około 3600 zł na rękę. Minimalna stawka na godzinę zostanie ustalona na poziomie 31,40 zł.
Wzrost najniższego wynagrodzenia pociąga za sobą podwyżki związanych z nim świadczeń. Wśród nich znajdziemy wysokość odpraw wypłacanych np. przy zwolnieniach grupowych.
Odprawa równa jest miesięcznemu wynagrodzeniu, jeśli pracownik przepracował mniej niż 2 lata. W przypadku, gdy staż wynosił od 2 do 8 lat, jest to dwumiesięczne wynagrodzenie, a po przekroczeniu 8 lat - trzymiesięczne. Maksimum to 15-krotność płacy minimalnej, co w przyszłym roku wyniesie 72 090 zł brutto - jak wylicza serwis Forsal.pl.
Jawne płace - co się zmieni
Zmiana, która wejdzie w życie wcześniej, bo 24 grudnia, dotyczy obowiązku pracodawców do informowania o proponowanych zarobkach jeszcze przed rozmową kwalifikacyjną. Pracodawcy nie będą mogli także pytać o wcześniejsze wynagrodzenia potencjalnych pracowników.
Firmy będą musiały wskazywać średnie wynagrodzenie na konkretnym stanowisku, z podziałem na płeć, co ma na celu zmniejszenie luki płacowej.
Planowane zmiany
Wśród projektów, które nadal oczekują na przegłosowanie, znajdują się nowe uprawnienia dla Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy mogliby przekształcać umowy cywilnoprawne na umowy o pracę. Jak informowaliśmy w WP Finanse, zmiana wpływałaby m.in. na branżę IT, gdzie wiele osób pracuje na zasadach B2B.
Projekt nowej ustawy przewiduje też zakaz nieodpłatnych staży. Zdobywanie doświadczenia poprzez staże jest wartościowe, ale taka praca powinna być wynagradzana. Jeżeli jest praca, to powinna być płaca - mówiła ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Zarobki stażysty będą nie niższe niż 35% średniego wynagrodzenia w gospodarce. Staż nie będzie mógł trwać dłużej niż 6 miesięcy, a liczba stażystów nie przekroczy liczby pracowników etatowych w firmie.