Program de minimis tworzy nowe miejsca pracy

Minister wskazał, że program ten jest skierowany do średnich i małych firm oraz
mikroprzedsiębiorstw. "To te przedsiębiorstwa pozwoliły nam przejść przez kryzys - nie tylko jako
zielona wyspa, która nie doznała recesji w 2009 r., ale także jako kraj, który w całym tym okresie
osiągnął wyższy wzrost gospodarczy, niż jakikolwiek inny w Europie"

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Leszek Szymański

Program de minimis tworzy nowe miejsca pracy i chroni już istniejące - ocenił w środę wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski. Dodał, że rząd chce przedłużyć obowiązywanie programu na kolejny okres oraz rozszerzyć go na kredyty inwestycyjne i rozwojowe.

Rostowski wskazał, że program de minimis jest już wielkim sukcesem. "Jak rozmawiam z ministrami finansów innych krajów UE, to wszyscy (...) tym programem są naprawdę zainteresowani i dopytują jak on funkcjonuje" - powiedział Rostowski.

Minister wskazał, że program ten jest skierowany do średnich i małych firm oraz mikroprzedsiębiorstw. "To te przedsiębiorstwa pozwoliły nam przejść przez kryzys - nie tylko jako zielona wyspa, która nie doznała recesji w 2009 r., ale także jako kraj, który w całym tym okresie osiągnął wyższy wzrost gospodarczy, niż jakikolwiek inny w Europie" - powiedział. Ponadto - w ocenie Rostowskiego - program ten tworzy nowe miejsca pracy i chroni już istniejące miejsca pracy.

"Chcemy ten program przedłużyć na kolejny okres, rozszerzyć na kredyty inwestycyjne i rozwojowe. I myślę, że słusznie, że podeszliśmy do tego w pewnym sensie ostrożnie - wszyscy wiemy, że kredyt inwestycyjny i rozwojowy może być trochę bardziej ryzykowny niż kredyt obrotowy. Dlatego odpowiedzialnym było i słusznym, aby najpierw zapewnić rozruszanie tego programu na kredyty obrotowe. Dzisiaj BGK - wiem od pana prezesa - jest gotów rozszerzyć ten program na kredyty inwestycyjne" - powiedział szef resortu finansów.

Rostowski poinformował, że trwają rozmowy z Komisją Europejską w sprawie podwyższenia maksymalnej kwoty gwarancji udzielanej przedsiębiorcy. Wyraził nadzieję, że KE uzna nasze analizy i pozwoli podwyższyć poziom gwarancji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Składamy broń". Kraftowy sklep kończy działalność po 13 latach
"Składamy broń". Kraftowy sklep kończy działalność po 13 latach
Wygrał po śmierci w Eurojackpot. Wiadomo, co z jego nagrodą
Wygrał po śmierci w Eurojackpot. Wiadomo, co z jego nagrodą
Ma hektary ziemi i alarmuje. "Papierów tyle, że rolnika nie widać"
Ma hektary ziemi i alarmuje. "Papierów tyle, że rolnika nie widać"
Związkowcy wzywają do rozmów prezesa Dino. "Prosimy się nas nie bać"
Związkowcy wzywają do rozmów prezesa Dino. "Prosimy się nas nie bać"
Koniec drukarni w Olsztynie. Po 140 latach druk przenoszą na Podlasie
Koniec drukarni w Olsztynie. Po 140 latach druk przenoszą na Podlasie
Polacy odchodzą od kopert. Wskazali nowy komunijny trend
Polacy odchodzą od kopert. Wskazali nowy komunijny trend
Czekolada w sklepie wciąż droga, choć składniki tanieją. Tak to tłumaczy producent
Czekolada w sklepie wciąż droga, choć składniki tanieją. Tak to tłumaczy producent
Nowe kierunki zawodowe. W tym mieście postawili na jachty
Nowe kierunki zawodowe. W tym mieście postawili na jachty
Zbierała butelki przez 3 godziny. Oto ile zarobiła
Zbierała butelki przez 3 godziny. Oto ile zarobiła
Zaniżali ceny owoców. UOKiK pokazał korespondencję. 1,5 mln zł kary
Zaniżali ceny owoców. UOKiK pokazał korespondencję. 1,5 mln zł kary
Można bez zabijania między blokami. Olsztyn traktuje dziki inaczej
Można bez zabijania między blokami. Olsztyn traktuje dziki inaczej
"Barbarzyństwo". Pracownicy od miesięcy nie dostają wynagrodzenia
"Barbarzyństwo". Pracownicy od miesięcy nie dostają wynagrodzenia
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀