Trwa ładowanie...

Real i Stokrotka pójdą pod młotek

Wartość przejęć w branży handlowej i dystrybucyjnej może w tym roku sięgnąć 3 mld zł - donosi "Rzeczpospolita". Możemy spodziewać się sprzedaży Reala i Stokrotki.

Real i Stokrotka pójdą pod młotekŹródło: Thinkstockphotos
d1s0dyo
d1s0dyo

Eksperci wskazują, że w tym roku w branży możemy mieć do czynienia z większą liczbą przejęć niż w roku 2011. Widać to po liczbie trwających właśnie procesów przedsprzedażowych. Z informacji wynika, że tylko w styczniu aż kilkanaście dużych podmiotów usiadło do rozmów w sprawie konsolidacji.
Rynek oczekuje na razie informacji o sprzedaży należącej do Emperii sieci Stokrotka. Spółka oczekuje wpływu na poziomie co najmniej 900 mln zł. Głównym pretendentem do zakupu jest podobno fundusz Mid Europa Partners, do którego należy sieć Żabka. Również duże sieci, jak Tesco, Carrefour i Grupa Muszkieterów chciałyby zakupić Stokrotkę.

Zdaniem Kamila Szlagi, analityka KBC Securities, nabywca Stokrotki będzie dążył do dalszego konsolidowania rynku. Jego kolejnym celem może być sieć sklepów Bomi. "Rzeczpospolita" donosi, ze oprócz Bomi na sprzedaż może być wystawiony także Eko Holding. Warto zaznaczyć, że zarządcy obu tych spółek widzą się raczej w roli rekina połykającego mniejsze podmioty, choć sami mają problemy.

Przedstawiciele branży mówią także coraz głośniej możliwej sprzedaży sieci Real. Jest już nawet potencjalny inwestor zainteresowany przejęciem hipermarketów. Sieć już poszukuje menadżerów, którzy mogliby pomóc w zarządzaniu biznesem. Można się spodziewać, że do transakcji dojdzie w tym roku.

Zdaniem ekspertów silną pozycję do przejęć mogą mieć w tym roku również private equity. Jak wskazuje Rafał Skowroński z BZ WBK, fundusze dostrzegły w sklepowym rynku duży potencjał gwarantujący wysokie stopy zwrotu z inwestycji. Przejmowane będą głównie sklepy o powierzchni do 100 mkw.

Mimo że mamy zalew hipermarketów, to właśnie mniejsze sklepy wciąż cieszą się dużym zainteresowaniem klientów. Możliwe jest, że to właśnie duże sieci będą chciały wejść w segment małych sklepów. Dodatkowo takie firmy jak Tesco czy Carrefour wciąż próbują walczyć o klientów dyskontów.

d1s0dyo
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1s0dyo