Rosną diety za podróże

Pracodawcy będą musieli zapłacić pracownikom w delegacji około 30 proc. więcej, niż płacili dotychczas.

Obraz

Pracodawcy będą musieli zapłacić pracownikom w delegacji około 30 proc. więcej, niż płacili dotychczas.

Tak wynika z projektu rozporządzenia MPiPS w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza jego granicami (wejdzie w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia). Zastąpi dwa akty osobno regulujące wyjazdy krajowe i zagraniczne.

Dotyczy ono wszystkich podróżujących pracowników. Wyznacza bowiem minimalne stawki, które muszą stosować pracodawcy, w tym ci, którzy ustalają je w swoich przepisach wewnątrzzakładowych. Jeśli przewidują one niższe kwoty niż w rozporządzeniu, to trzeba będzie je zmienić. Nawet jeśli pracodawca tego nie zrobi, to i tak musi zapłacić co najmniej tyle, ile gwarantuje rozporządzenie. Stawki w nim przewidziane stosuje się także do żołnierzy i funkcjonariuszy.

Z 23 zł do 30 zł podwyższona będzie dieta przy wyjazdach krajowych. Nie należy się ona, jeśli pracownik miał zapewnione bezpłatne wyżywienie. Diety nie rosły od 2007 r.

Częściowa wypłata

– Nie zawsze jednak przełoży się to na wyższą wypłatę dla podwładnego – uważa Paweł Śmigielski z OPZZ. Dlaczego? Zgodnie z projektem pracodawca będzie mógł zmniejszyć wypłacaną dietę, jeśli wyżywienie jest tylko częściowe. Obiad to połowa diety, a śniadanie i kolacja – po jednej czwartej. Dziś obniżanie diet przy częściowym zapewnieniu posiłków jest możliwe tylko w podróżach zagranicznych.

Podwyższenie diety oznacza wyższe ryczałty na dojazdy środkami komunikacji miejscowej i nocleg (rosną odpowiednio z 4,6 zł do 6 zł i z 34,50 zł do 45 zł).

Rozliczenia mają być prostsze. Projekt zakłada, że nie trzeba będzie załączać biletów za przejazd publicznym środkiem transportu kolejowego lub autobusowego, chyba że chodzi o zwrot kosztów podróży wagonem sypialnym, z miejscówką, a także samolotem. W innych wypadkach pracodawca będzie się kierował oficjalnymi cenami biletów.

– Takie rozliczenie może rodzić nieporozumienia między pracownikami a pracodawcami, bo jest wielu przewoźników w transporcie publicznym i różne ceny ich usług – zauważa Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert PKPP Lewiatan.

Za granicą

Rosną także diety i limity noclegowe dla wyjazdów zagranicznych. Na przykład do Francji z odpowiednio 45 i 120 do 50 i 180 euro. Stawki najbardziej (od 40 do 55 proc.) wzrosną w podróżach do Chile, Cypru, Wenezueli i Islandii.

– Podwyższenie diet zagranicznych oznacza, że więcej pieniędzy wypłacanych kierowcom w transporcie międzynarodowym będzie nieopodatkowanych i nieoskładkowanych – zauważa Robert Walczak, radca prawny z Poznania. – Diety i inne należności za czas podróży służbowej są bowiem zwolnione z PIT i ZUS, do kwoty wynikającej z rozporządzenia.

Dla większości państw stawki zamiast w USD będą określane w euro. Na przykład wyjeżdżający na Ukrainę zamiast odpowiednio 48 USD diety dostanie 41 euro. Pracodawca będzie mógł także ustalić więcej niż jedno państwo docelowe, jeśli pracownik odbywa służbowe spotkania np. w Berlinie, Paryżu i Brukseli (nie dotyczy to tranzytu).

Magdalena Januszewska

Wybrane dla Ciebie
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Najtańszy jarmark w Polsce? Sprawdziliśmy ceny w Warszawie
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
Chcieli przechytrzyć protestujących. Z helikoptera spadł ładunek
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀