Trwa ładowanie...
d3x3yxv
Parkiet
Gospodarka

Rząd zaciska pasa i tworzy czarne scenariusze

Premier Donald Tusk zażądał od ministrów, by obcięli wydatki w swoich resortach o 10 proc. To przymiarka do pierwszej od 2001 r. korekty budżetu państwa.
Share
d3x3yxv

Dwa dni - tyle czasu mają wszystkie resorty, aby przedstawić propozycje cięć swoich budżetów w związku z kryzysem. Premier Donald Tusk chce, aby sięgnęły one 10 proc. ich wydatków założonych na to półrocze - czyli kwoty 17 mld zł. 90 proc. tej sumy ma być zaoszczędzone do końca czerwca. - Chcemy być przygotowani na trudne czasy - tłumaczył szef rządu. Dodał, że dzięki ograniczeniu wydatków z początkiem roku łatwiejsza będzie ewentualna korekta budżetu w II połowie 2009 r.

Nowe prognozy

Rząd liczy, że dzięki temu rozwiązaniu Polska zyska na wiarygodności. Do tej pory prognozy Ministerstwa Finansów dotyczące tempa wzrostu gospodarczego (3,7 proc.) były krytykowane jako zbyt optymistyczne (chociaż według rządu w IV kwartale wzrost PKB zwolnił do 2,8 proc.). W styczniu pojawiły się pierwsze szacunki banków międzynarodowych wskazujące na to, że dynamika PKB w tym roku sięgnie zera, a w I półroczu czeka nas nawet niewielka recesja.

d3x3yxv

Teraz pesymistyczny scenariusz rządowy zakłada wzrost PKB na poziomie 1,7 proc. - _ To oznaczałoby poważne spowolnienie. W takiej sytuacji trudno realizować budżet w obecnym kształcie _- komentuje Łukasz Tarnawa, ekonomista PKO BP.

Gdzie można oszczędzać

Wczoraj nikt z rządu nie wskazywał, gdzie oszczędności są możliwe. Donald Tusk zapewnił tylko, że ograniczenia wydatków nie będą dotyczyć m.in. służby zdrowia. Ekonomiści ostrzegają, że zaproszenie ministerstw do cięć we własnym zakresie może się okazać nieskuteczne. Tym bardziej że Donald Tusk wspominał o wydatkach majątkowych, z których urzędnicy niechętnie rezygnują. Pokazał to koniec 2008 r., kiedy gwałtownie spadające wpływy podatkowe nie były w stanie pokryć wszystkich wniosków z resortów o płatności. W dużej części dotyczyły one wydatków rzeczowych z ostatnich dni roku.

Teoretycznie redukcja budżetów może dotyczyć tych działów, w których stopień realizacji wydatków nie jest zwyczajowo wysoki. Na koniec listopada 2008 roku (ostatnie dostępne dane resortu finansów) najmniej wykorzystanych środków było w rybołówstwie (25,9 proc.) oraz informatyzacji (41,9 proc.).

d3x3yxv

Czy 17 mld zł wystarczy?

Ekonomiści zastanawiają się, czy kwota 17 mld zł okaże się wystarczająca, aby budżet się dopiął. Przypominają, że na koniec 2008 r., kiedy kryzys był jeszcze mniej widoczny, zabrakło niemal 28 mld zł po stronie wpływów, z czego 8 mld zł to ubytki podatków.

W 2001 r. rząd ciął dochody budżetu w trakcie roku o 8,6 mld zł, zwiększając o tyle deficyt. Teraz premier Tusk i minister finansów Jacek Rostowski zapewniają, że saldo budżetu nie ulega na razie zmianie.

*Mirosław Gronicki b. minister finansów Czy da się ciąć aż o tyle? *

d3x3yxv

Wątpię, czy jesteśmy w stanie ściąć bezboleśnie w I półroczu wydatki w budżecie aż o 17 mld zł, i czy to mogą być te same wydatki rzeczowe. I tak nie są one duże, a teraz jeszcze przez ich obniżenie zmniejszamy popyt wewnętrzny.

Procedura, jaką zastosował rząd, jest dość dziwna. W najbliższym czasie każdy urząd będzie dowodził, że jest bardzo ważny i cięcia nie powinny go objąć. Z propozycjami oszczędności powinno wystąpić samo Ministerstwo Finansów.

Maciej Reluga główny ekonomista BZ WBK Rynki patrzą na swoje prognozy

Rynki nie reagują na najnowsze prognozy rządu dotyczące PKB, bo mają swoje szacunki. Poza tym czarny scenariusz według premiera Tuska to wzrost gospodarczy na poziomie 1,7 proc. - a więc tyle, na ile wskazują umiarkowane szacunki ekonomistów.Nawet jeżeli rządowi nie uda się utrzymać 18,2 mld zł deficytu, to dostosowanie go do malejących dochodów wydaje się naturalne, biorąc pod uwagę, że nie wszystkie wydatki można obniżać. Będzie to dalekie od pompowania gospodarki przez zwiększanie wydatków. Z punktu widzenia inwestorów, najważniejsza jest nie korekta samego budżetu, ale potrzeby pożyczkowe, które zależą od całego sektora.

Konrad Krasuski

Tekst z kolumny nr 3 Gazety Giełdy Parkiet

d3x3yxv

Podziel się opinią

Share
d3x3yxv
d3x3yxv