Sądy wspierają skarbówkę?

Sądy administracyjne zachowują się jak trzecia instancja podatkowa. Takiego zdania są eksperci, którzy jako przykłady takiego zachowania wskazują ostatnie orzeczenia w sprawie karnego 75-procentowego PIT-u - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Kilka dni temu Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uznał, że decyzje wydane przez dyrektora izby skarbowej przed datą wejścia w życie wyroku TK są prawidłowe.

Pierwszy niekorzystny dla podatników wyrok w sprawie 75-proc. PIT wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gliwicach. Stwierdził, że decyzja organów podatkowych wydana przed datą publikacji orzeczenia TK została sporządzona na podstawie obowiązujących wtedy przepisów, więc nie można jej uchylić.

Jak ocenia Wojciech Serafiński, doradca podatkowy, takie orzeczenia kolejny raz dowodzą, że sądownictwo administracyjne staje się trzecią instancją podatkową, zainteresowaną zwiększeniem dochodów do budżetu państwa.

- Takie rozstrzygnięcie godzi w zasady państwa prawnego. NSA miał obowiązek zastosowania wyroku trybunału, a więc miał obowiązek uchylić niekorzystne dla podatników wyroki WSA - dodaje.

Zdaniem Ireneusza Krawczyka, radcy prawnego i partnera w kancelarii Ożóg i Wspólnicy, nie mogło być intencją TK, aby z orzeczenia mogli skorzystać tylko ci, którzy dopiero mieliby zapłacić podatek na podstawie decyzji właściwego urzędu, a nie ci, którzy go niezgodnie z konstytucją zapłacili.

Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjny uznał przepis, który pozwalał nakładać 75-proc. daninę od nieujawnionych dochodów. I generalnie sądy administracyjne odmawiały stosowania zakwestionowanej regulacji z ustawy o PIT.

Dzień przed rozprawą do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło pismo Rady Ministrów, w którym napisano wprost, że stanowisko trybunału w sprawie nieujawnionych źródeł może wywołać skutki finansowe nieprzewidziane w ustawie budżetowej. Według przedstawicieli Ministerstwa Finansów kwota należności dla fiskusa z tytułu 75-proc. PIT w latach 2008-2012 to blisko 1 miliard złotych. Czy fiskus nie posunął się za daleko?

Wybrane dla Ciebie
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Wędkowanie to tanie hobby. Oto ile trzeba mieć pieniędzy na start
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Gigainwestycja niedaleko Łodzi. Ponad 2,5 tys. miejsc pracy
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Jako pierwsi postawili na bon. Teraz na Podlasiu mają nowy pomysł
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Kolejne mazurskie miasto mówi stop. Zakaz od 22 do 6 przegłosowany
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Palenie gałęzi na swojej działce. Oto co mówi prawo
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Operacja niedźwiedzi pazur. Oszuści skazani w Kalifornii
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Można zarobić nawet 12,5 tys. zł. Tyle płacą na kolei
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
"Miałem 10 interwencji". Rozkręca biznes, kontrole ma non stop
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Oto jej emerytura
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Zarobki w aptece. Oto ile farmaceuci dostają "na rękę"
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
Wojna w Iranie wchodzi do łóżka. Producent prezerwatyw ostrzega
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀