Syndrom kardynała Dziwisza
Awans nie każdemu służy. Lepiej poprzestać na skromniejszym stanowisku, niż sięgać po funkcję, na której nie będziemy się sprawdzać. Zdaniem niektórych, najlepszym tego przykładem jest kardynał Stanisław Dziwisz z Krakowa - pisze Mirosław Sikorski.