Koronawirus. Śluby i wesela pod znakiem zapytania. Ludzie stracą pracę i pieniądze
"Musiałam odwołać wesele, chce mi się płakać" - pisze przyszła panna młoda na Facebooku. Takich komentarzy na ślubnych grupach są tysiące. Ale nie tylko pary młode liczą straty. Dekoratorzy, fotografowie, właściciele sal weselnych - w nich koronawirus uderzy najmocniej.