Po wtorkowej fatalnej sesji w Azji, sesja Europejska przyniosła odreagowanie. Zadziwiająco dobrze radził sobie rynek w Warszawie, ale na Wall Street nie było już tak zielono. Japoński Nikkei wzrósł o ponad 1%, ale na innych azjatyckich parkietach nastroje były gorsze. Dziś ważne dane w USA i Wielkiej Brytanii.