Trwa ładowanie...
d4hiv6j
Temat

kajaki

Pomysł na biznes: Budowa drewnianych łodzi
22-06-2018 19:41

Pomysł na biznes: Budowa drewnianych łodzi

Budowa własnych łodzi od podstaw i remonty innych jachtów - to pomysł na biznes Aleksandra Hanusza i Adama Hamerlika, przyjaciół i założycieli "Szkutni Wisła". Ich pasją jest żeglarstwo. W 2016 r. przepłynęli Atlantyk na 5-metrowej łódce kabinowej. To był impuls do założenia własnego biznesu w Warszawie. - Stwierdziliśmy, że chcemy robić drewniane łódki nie tylko dla siebie - podkreślają właściciele. Praktycznie nie mają konkurencji. Doinwestowali ok. 30 tys. w warsztat nad Wisłą i narzędzia, dzięki którym z drewna i sklejki są w stanie zrobić praktycznie wszystko. - Robimy łodzie żaglowe, wiosłowe, motorówki czy kajaki. Wszystko jest spersonalizowane i tworzone na indywidualne zamówienie - wylicza Aleksander Hanusz. Wciągu 6 miesięcy w szkutni powstało 5 małych łódek. Dodatkowo właściciele zajmują się naprawą i odświeżaniem innych jachtów. Pierwsze zamówienia przyszły z Niemiec. Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes". Prowadzisz ciekawą działalność gospodarczą? Napisz: mieszko.rozpedowski@grupawp.pl

Pomysł na biznes: wypożyczalnia kajaków
01-07-2016 17:53

Pomysł na biznes: wypożyczalnia kajaków

Spływy kajakowe, wynajem sprzętu czy organizacja imprez kajakowych dla szkół i firm - to pomysł na biznes Jacka Andrzejaka, właściciela jednoosobowej firmy "Kajaki Piaseczno". Wszystko zaczęło się od zlecenia na posprzątanie zaniedbanej rzeki Jeziorki - 66 km, lewego dopływu Wisły. - Posprzątałem rzekę wraz z przyjaciółmi i udostępniłem ją jako produkt turystyczny tej okolicy - mówi właściciel firmy. - Jeziorka, rzeka tak piękna, znajduje się tylko 15 km od centrum Warszawy. Moim marzeniem było ożywienie jej. Chciałem, aby w końcu coś zaczęło się tam dziać. Wykreowałem więc inicjatywę utworzenia spływów kajakowych na odcinku ok. 14 km - wspomina Jacek Andrzejak. I tak w 2012 roku powstała firma oferująca spływy z Piaseczna do Konstancina-Jeziorny. Skąd pomysł na taki biznes? - Wraz z kolegami kupiłem trzy kajaki, pierwszy raz płynąłem Jeziorką w grudniu 2011 roku. Stwierdziłem, że skoro ludzie jeżdżą gdzieś do Australii i zachwycają się jakimiś płaskowyżami, a tutaj jest tak pięknie, to co będzie, jak wszystko się zazieleni? - wspomina właściciel. Wtedy pojawił się pomysł z wypożyczalnią kajaków przy rzece i zalewie. Koszt inwestycji wyniósł ok. 180 tys. zł. - To składowa m.in. przyczep, samochodów, kajaków, kapoków i wioseł. Jedno wiosło do kajaka kosztuje 150 zł. Źródłem finansowania był wkład własny, oszczędności rodziny. Firma działa piąty sezon. Biznes cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Obecnie do dyspozycji klientów jest 50 kajaków. Zobacz najnowszy odcinek programu "Pomysł na biznes".

Piwko na kajaku albo rowerze wodnym? Możesz zapłacić za to nawet 2 tys. zł
22-07-2017 15:16

Piwko na kajaku albo rowerze wodnym? Możesz zapłacić za to nawet 2 tys. zł

500 zł mandatu za pływanie kajakiem albo na materacu pod wpływem alkoholu. Do tego kolejne kilkaset złotych, jeśli kajak trzeba będzie odholować. A jeśli piłeś i prowadziłeś motorówkę? Możesz nawet stracić prawo jazdy.

d4hiv6j
d4hiv6j