Czy do czwartkowego spotkania rzeczywiście dojdzie?
Jeżeli spojrzymy na dzisiejszą wypowiedź rzecznika niemieckiego resortu finansów, którego zdaniem drugi pakiet pomocowy dla Grecji powinien być oparty o kompromis z Europejskim Bankiem Centralnym i Międzynarodowym Funduszem Walutowym, a także wcześniejsze słowa kanclerz Angeli Merkel, iż wybierze się na spotkanie tylko wtedy, kiedy będzie pewna, że przyniesie ono jakieś wiążące decyzje ws. Grecji, to można mieć spore obawy o to, czy nie czeka nas kolejna zmiana terminu szczytu szefów państw strefy euro.