Wyjął drzwi najemcy. Zdjęcie rozeszło się po sieci. Oto co mówi prawo
Zdjęcie mieszkania bez drzwi obiegło internet. Jak podaje bezprawnik.pl, to miał być sposób na lokatora, który zalega z opłatami. Ekspertka tłumaczy, dlaczego taka „quasi-eksmisja” może skończyć się odpowiedzialnością karną i cywilną.
Fotografia drzwi wyniesionych z lokalu szybko stała się hitem w mediach społecznościowych jako rzekomo skuteczny sposób na problemowego najemcę. Jak wskazuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości z NieruchomosciSzybko.pl w komentarzu dla portalu bezprawnik.pl, polska eksmisja bywa powolna, ale działania siłowe mogą przynieść właścicielowi więcej szkody niż pożytku. W praktyce rodzi ryzyko zarzutów karnych i roszczeń cywilnych.
Postępowania o opróżnienie lokalu często trwają miesiącami, a gdy wchodzi w grę prawo do lokalu socjalnego lub pomieszczenia tymczasowego, nawet latami. To w takich realiach pojawiają się pomysły na odcinanie prądu, gazu czy właśnie zabieranie drzwi. Markiewicz przypomina, że po sprawach tzw. czyścicieli kamienic ustawodawca dopisał do kodeksu karnego przepis zniechęcający do quasi-eksmisji: chodzi o art. 191 § 1a k.k., przyjęty w 2015 r., obowiązujący od 7 stycznia 2016 r. W uproszczeniu sankcjonuje on stosowanie „przemocy innego rodzaju” w celu zmuszenia lokatora do działania, zaniechania lub znoszenia.
Rewolucja w kolędzie. Ksiądz zobaczy, ile dajemy w "kopercie"
Z perspektywy logiki tej regulacji wyniesienie drzwi wejściowych idealnie się w nią wpisuje, bo w oczywisty sposób utrudnia korzystanie z lokalu, uderzając w bezpieczeństwo i prywatność - czytamy na portalu bezprawnik.pl.
Jak wygląda eksmisja w Polsce?
Zgodnie z art. 687 Kodeksu cywilnego, wynajmujący może wypowiedzieć najem, jeśli zaległości sięgają co najmniej dwóch pełnych okresów płatności, po uprzednim pisemnym wezwaniu do zapłaty i przyznaniu dodatkowego, miesięcznego terminu do zapłaty zaległego czynszu, czytamy na portalu.
Ustawa o ochronie praw lokatorów przewiduje podobne zasady przy zaległościach obejmujących czynsz, opłaty administracyjne i licznikowe – w tym przypadku wypowiedzenie stosunku najmu może nastąpić najwcześniej miesiąc po doręczeniu pisemnego wezwania.
Odcięcie mediów w celu zmuszenia lokatora do płatności jest niezgodne z prawem i grozi konsekwencjami cywilnymi i karnymi. Nawet jeśli właściciel sam opłaca rachunki, nie może jednostronnie odłączyć prądu, wody czy gazu. Dostawcy mogą to zrobić dopiero w ściśle określonych przypadkach.
Należy również pamiętać, że właściciel nie ma prawa wejść do wynajmowanego mieszkania bez zgody najemcy, wynosić jego rzeczy ani utrudniać korzystania z mieszkania. Za zakłócenie miru domowego grozi grzywna lub pozbawienie wolności.
Źródło: bezprawnik.pl, WP Finanse