Zbliża się koniec programu "Rodzina na swoim"

Do końca 2012 r. będzie można składać wnioski o kredyt z dopłatą państwa.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Kredyt mieszkaniowy „Rodzina na swoim” cieszy się dużą popularnością. Jest to kredyt złotówkowy, do oprocentowania którego przez osiem lat dopłaca państwo. Udziela się ich z każdym rokiem więcej (patrz infografika).

Są to zatem także coraz większe wydatki dla budżetu państwa.
– Z tego powodu rząd postanowił wprowadzić zmiany do tego programu – wyjaśnił Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury. Mają one ograniczyć liczbę udzielonych preferencyjnych kredytów oraz skrócić okres ich udzielania.

Dziś odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie projektu.

Co się proponuje

Chodzi o nowelizację ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.

– Przewiduje ona, że państwo będzie wspierało nabycie mieszkań tylko na rynku pierwotnym, a na wtórnym, tak jak obecnie, już nie – wyjaśnił wiceminister Styczeń.

O kredyty ponadto będą mogły się starać osoby, które mają nie więcej niż 35 lat (w małżeństwach dotyczy to obojga). Rząd początkowo chciał, by o kredyt ten mogli się starać bezdzietni single, ostatecznie się jednak z tego wycofał.

Rada Ministrów proponuje także obniżyć z 1,4 do 1,1 współczynnik wykorzystywany do obliczenia ceny 1 mkw. lokalu.
Skrócono też czas przyjmowania wniosków na udzielenie kredytów preferencyjnych do 31 grudnia 2012 r.

W nowelizacji proponuje się również korzystne dla kredytobiorców zmiany, a mianowicie do określenia zdolności kredytowej kredytobiorcy można brać pod uwagę także dochody małżonków rodzeństwa kredytobiorcy.

Będzie można też zaciągać kredyt „Rodzina na swoim” na przeróbkę budynków gospodarczych na domy jednorodzinne. Obecnie ustawa przewiduje, że kredyt można uzyskać także na nadbudowę, przebudowę lub rozbudowę budynku mieszkalnego albo adaptację budynku lub lokalu o innym przeznaczeniu w celu utworzenia nowego mieszkania. Tymczasem częste są przeróbki także na domy jednorodzinne.

– To jedyna w tej chwili forma wsparcia państwa w nabyciu pierwszego mieszkania – mówi Paweł Majtkowski, doradca finansowy Expandera. – W innych państwach europejskich są różne programy. Szkoda, że rząd likwiduje ten jedyny, który jeszcze w Polsce istnieje.

To już koniec

Według Pawła Majtkowskiego po wejściu w życie noweli na własne M będzie stać jeszcze mniej osób. W tej chwili nie tak proste jest już zaciągnięcie kredytu walutowego, będącego alternatywą dla „Rodziny na swoim”. Po wejściu w życie nowelizacji zniknie także możliwość nabycia tańszych mieszkań na rynku wtórnym. Obniżenie wskaźnika spowoduje dodatkowe ograniczenie w ofercie mieszkań spełniających wymagania niezbędne do uzyskania kredytu. W dużych miastach będzie można kupić co najwyżej lokal na peryferiach.

– W tej chwili co czwarty kredyt udzielany przy wsparciu Expandera to kredyt w ramach programu „Rodzina na swoim” – mówi Paweł Majtkowski.

Liczy on na to, że podczas prac sejmowych nad projektem posłowie wprowadzą do niego zmiany i powrócą do pomysłu, by bezdzietne osoby samotne także mogły korzystać z tego preferencyjnego kredytu.

Renata Krupa-Dąbrowska

Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥