WAŻNE
TERAZ

Andrzej Poczobut na wolności. Jest wpis Tuska

Zimowe kłopoty Pendolino

Pierwszy poważniejszy mróz w tym roku okazał się kłopotem dla włoskich pociągów Pendolino. Dzisiejszego ranka ekspres miał godzinne opóźnienie - podaje portal tvnwarszawa.pl

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Aleksander Koźmiński

Expres Intercity Premium miał wyjechać z Warszawy do Krakowa o godzinie 7:10. Jednak ku rozczarowaniu pasażerów, pociąg nadjechał dopiero po 40 minutach.
- Potwierdzam, że Pendolino odjechało z Dworca Centralnego z ok. 40-minutowym opóźnieniem. Pociąg wymagał dodatkowego przeglądu technicznego przed wyruszeniem w trasę - mówi Zuzanna Szopowska, rzeczniczka PKP Intercity. - Nasza drużyna konduktorska jest w kontakcie z pasażerami - dodaje.

Przedstawicielka PKP deklarowała, że kolejarze będą starali się zniwelować opóźnienie w trakcie podróży. Niestety, ostatecznie poranna podróż do Krakowa zajęła godzinę dłużej niż zakładał to rozkład.

- Po wyjeździe z opóźnieniem, trzeba było znaleźć pociągowi takie okresy czasowe na Centralnej Magistrali Kolejowej, które nie kolidowałyby z innymi przewoźnikami - wyjaśnia Szopowska. - Pasażerowie pociągu dostali dodatkowy poczęstunek. Mogą też składać reklamację - dodaje.

Rzeczniczka PKP Intercity zaznacza, że codziennie na trasę wyrusza 300 pociągów Intercity, w tym 23-24 Pendolino.

Czy wszystko w Polsce musi się spóźniać?

Nowe włoskie pociągi zaczęły obsługiwać pasażerów 14 grudnia. Wielu wątpiło w to, że uda się je wyprowadzić na tory jeszcze w tym roku, po tym jak przez miesiące był kłopot z ich homologacją. Najtańsze bilety na kursy można kupić od 49 zł, jednak jest tylko kilka takich miejsc na każdą podróż. W każdym kursie Premium dostępne są dwie klasy. Pierwsza to 45 miejsc, druga to 357.
Chociaż PKP Intercity chwaliło się sukcesem nowych pociągów, to pasażerowie narzekają. Okazuje się, że o ile do tej pory Pendolino kursowało regularnie, to na pozostałych trasach opóźnienia były standardem. Standardowe składy PKP Intercity wciąż mają problem z przyjazdem na czas.

- Miało być tak pięknie, obietnice były, zapewnienia były, ale w sumie po co dotrzymywać... Łodzianin jak zwykle opóźniony ponad 15 minut. Nowy rozkład widzę będzie miał tyle wspólnego z rzeczywistością, co każdy inny. Chyba nigdy się niczego nie nauczycie.... Szkoda, że traktujecie klientów, dzięki którym macie pracę z tak dalece idącym lekceważeniem...No, ale Pendolino jeździ i można grzać się w jego blasku... – skarżyła się klientka PKP IC na facebookowym profilu przewoźnika (pisownia oryginalna).

Albo Pendolino, albo nic?

Obecność Pendolino na torach nie całkiem podoba się też mieszkańcom Krakowa, którzy przyzwyczaili się do tego, że w najpopularniejszych przedziałach czasowych mogli wybierać między ekspresami EIC, pociągami TLK, a pociągiem IR „Matejko”. W nowym rozkładzie zabrakło tego ostatniego, a najlepsze pory odjazdów ma właśnie Pendolino. Nie jest do końca prawdą, że nie ma możliwości taniego przejazdu między Krakowem a Warszawą, o czym pisaliśmy, gdyż poza godzinami szczytu wciąż są dostępne przejazdy TLK. Nie podoba się to - z oczywistych względów - pasażerom, którzy pilnują swoich budżetów, a nie mają okazji do kupowania biletów na Pendolino z dużym wyprzedzeniem, kiedy jest dużo taniej.

Wybrane dla Ciebie
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇