ZUS przelicza emerytury 100 tys. Polaków. Mamy wyliczenia
2 stycznia ZUS rozpoczął przeliczanie emerytur czerwcowych z lat 2009-2019. Osoby, które w tych latach zawnioskowały o świadczenia w czerwcu, otrzymywały niższe wypłaty. Po przeliczeniu niektórzy emeryci zyskają ponad 300 zł miesięcznie. Oto dokładnie wyliczenia.
Przeliczenie emerytur czerwcowych następuje z urzędu - nie trzeba składać dodatkowych wniosków. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) deklaruje, że pierwsze wyższe świadczenia seniorzy otrzymają jeszcze w styczniu. Według oficjalnych szacunków problem dotyczy ok. 100 tys. osób.
"To koniec Unii Europejskiej". Rolnicy rozgoryczeni decyzją UE
Zaniżone emerytury czerwcowe
Na przeliczenie emerytur mogą liczyć seniorzy, którym przyznano lub przeliczono świadczenia w czerwcu w latach 2009-2019. Zmiany obejmą też renty rodzinne po osobach, które pobierały takie świadczenia.
Ich celem jest naprawienie niesprawiedliwości, z którymi emeryci czerwcowi mierzyli się latami. Chodziło o osoby, które złożyły wniosek o emeryturę w czerwcu (2009-2019) - dostawały one niższe świadczenia, bo ówczesne przepisy nie przewidywały dodatkowej waloryzacji kwartalnej.
- Emerytura wyliczona w czerwcu była mniej korzystna, ponieważ wartość kapitału nie była jeszcze zwaloryzowana. W związku z tym nie opłacało się przechodzić na emeryturę w czerwcu - wyjaśniał w rozmowie z WP Finanse Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy w HRK Payroll Consulting.
W praktyce oznaczało to, że emeryci przechodzący na emeryturę w tym konkretnym miesiącu, dostawali nawet o kilkaset złotych mniej niż inni. Na ten problem zwracał uwagę m.in. Trybunał Konstytucyjny.
Zasady dotyczące emerytur czerwcowych zostały jednorazowo zmienione w 2020 r., a następnie zapisane na stałe w ustawie, która obejmuje osoby, które przeszły na emeryturę od 2021 r.
Ile zyskają emeryci czerwcowi?
ZUS poinformował, że po zmianie przepisów wysokość świadczenia jest ustalana tak, jakby obywatel przeszedł na emeryturę nie w czerwcu, a w maju danego roku. Tak wyliczone kwoty emerytury i renty rodzinnej będą w kolejnych latach waloryzowane na zasadach obowiązujących po ich przyznaniu. Jednocześnie nowe świadczenie nie może być niższe od kwoty wypłacanej do tej pory.
Zgodnie z informacjami z ZUS do obliczenia wysokości emerytury należy przyjąć kwotę składek i kapitału początkowego zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego, z uwzględnieniem ich waloryzacji dokonanej na zasadach przewidzianych dla wniosku o emeryturę zgłoszonego w maju danego roku (w przedziale 2009-2019).
Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy InFakt.pl, wyliczył dla redakcji WP Finanse, jak dokładnie zmienią się świadczenia emerytów czerwcowych. Przedstawiamy je w tabeli.
Wyliczenia dotyczą kobiety i mężczyzny, którzy przeszli na emeryturę w czerwcu 2019 r. Rubryka "hipotetyczna" prezentuje wysokość emerytury, którą otrzymywałby emeryt, gdyby zastosowano waloryzację kwartalną. Przypomnijmy, że owej waloryzacji "emeryci czerwcowi" byli pozbawieni. W kolumnie "różnica" przedstawiamy, o ile więcej miesięcznie będą dostawali seniorzy po przeliczeniu świadczeń przez ZUS.
- Osoby, których emerytury zostały wzniesione do wysokości emerytury minimalnej, nie dostaną podwyżki - wyjaśnia Juszczyk w rozmowie z WP Finanse.
Spory zysk widać jednak w przypadku seniorów, którzy pobierają najniższe świadczenie (obecnie wynosi 1878,91 zł brutto). Po przeliczeniu kobiety będą otrzymywały ponad 227 zł więcej, a mężczyźni - o ponad 212 zł. Z wyliczeń doradcy podatkowego wynika, że różnice będą oscylowały wokół 180-313 zł na korzyść świadczeniobiorców.
Wszystko zależy od konkretnego przypadku, ale większość kobiet zyska mniej niż mężczyźni, ponieważ przy takich samych wartościach kapitału początkowego, ich emerytury są niższe.
Wynika to z faktu, że kobiety mogą przechodzić na emeryturę 5 lat wcześniej (w wieku 60 lat, a nie 65 lat, jak mężczyźni) i mają dłuższy przewidywany okres życia na emeryturze (według tablic publikowanych przez GUS). W efekcie zgromadzony kapitał emerytalny jest dzielony na większą liczbę miesięcy, co powoduje, że emerytury kobiet są niższe niż świadczenia mężczyzn.
Co ważne, emeryci czerwcowi nie otrzymają wyrównania za lata niesprawiedliwości. "Dotychczasowy sposób obliczania świadczeń nie został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny, dlatego zmiany dotyczą przyszłości - tak tłumaczył brak wyrównań wydział prasowy Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) w komentarzu dla WP Finanse.
Warto zaznaczyć, że przytoczone przez nas wyliczenia są szacunkowe. Przez miesiąc próbowaliśmy pozyskać od ZUS odpowiedź, która wskazywałaby na dokładny wzór, wedle którego nastąpi przeliczenie emerytur. Pytaliśmy też o średnią kwotę różnicy. Do momentu publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Maria Glinka, dziennikarka WP Finanse i money.pl