Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Bp Polak o Funduszu Kościelnym: konieczna dwustronna umowa

PAP | 19.02.2012 | 10:20

  A A A
 
Bp Polak o Funduszu Kościelnym: konieczna dwustronna umowa


(fot. AFP / PASCAL PAVANI)

Zmiany związane z dofinansowywaniem przez państwo działalności Kościoła powinny być poprzedzone dwustronną umową; decyzje dotyczące Funduszu Kościelnego należy podejmować w wyniku konsultacji - powiedział PAP sekretarz Konferencji Episkopatu Polski bp Wojciech Polak.

PAP: Czy konieczna jest umowa pomiędzy rządem a Episkopatem w sprawie zmian w działalności Funduszu Kościelnego?
Bp Wojciech Polak: Zapisy związane z konkordatem i konstytucją wyraźnie mówią, że zmiany w kwestiach dot. dofinansowywania działalności Kościołów i związków wyznaniowych powinny być poprzedzone dwustronnymi umowami. Dotyczy to nie tylko dofinansowywania ubezpieczenia duchownych, ale także szerszych działań: wspomagania działalności edukacyjnej i charytatywnej, troski o kościelne zabytki. Chodzi nam o to, żebyśmy mogli uczestniczyć w procesie przekształcania Funduszu Kościelnego i osiągnąć porozumienie pomiędzy stroną kościelną i rządową.

PAP: MAC ma przedstawić założenia do projektu nowelizacji ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, wprowadzającej "zamianę dotychczasowego Funduszu Kościelnego na bardziej nowoczesne sposoby finansowania różnych form działalności Kościołów".
Bp W.P.: Rozumiem, że to jest linia prac MAC, które - jak to było zapowiadane - rozpoczęły się. Zanim propozycja wejdzie w życie, powinny się na nią zgodzić Kościoły i związki wyznaniowe. Zmiana nie może być narzucana.

PAP: Resort zapowiedział, że związki wyznaniowe będą miały możliwość przedstawienia swojego stanowiska w sprawie przygotowywanych zmian. Czy MAC podejmowało próbę konsultacji z Episkopatem ws. Funduszu Kościelnego?
Bp W.P.: Do tej pory nie było takiej próby. Ministerstwo nie zgłaszało na razie takich sygnałów. W przyszłym tygodniu zaplanowane jest m.in. posiedzenie Polskiej Rady Ekumenicznej. Myślę, że będziemy mieli okazję poznać stanowisko wszystkich Kościołów w tej sprawie. Z Funduszu Kościelnego nie korzysta przecież tylko Kościół katolicki.

PAP: Czy rząd musi konsultować z Episkopatem rozwiązania prawne dotyczące Funduszu Kościelnego?
Bp W.P.: Kościół nie może się zgodzić, by zmiany dotyczące Funduszu Kościelnego były wprowadzane bez konsultacji. Nie dlatego, że coś mogłoby zostać Kościołowi odebrane. Fundusz nie jest ani przywilejem, ani jakiś darem dla Kościoła. Jest on utworzony przez państwo z dóbr kościelnych. Autorzy ustawy z 1950 r., tworząc Fundusz Kościelny, mieli jakieś poczucie wstydu, bo państwo zabrało te kościelne dobra.
Powinna pozostać jakaś forma dofinansowania działalności Kościoła. To nie jest wyrywanie państwu pieniędzy. Chodzi przecież o środki na działalność dla dobra społecznego. Wszelkie kwestie dotyczące zagadnień, w których Kościół występuje jako strona, oczywiście powinny być rozpatrywane na zasadach autonomii państwa i Kościoła, ale przy wzajemnej współpracy. Chodzi o to, żeby Kościoły i związki wyznaniowe mogły zająć stanowisko w sprawach, które ich dotyczą.

PAP: Jakie są propozycje Episkopatu w sprawie rozwiązania kwestii Funduszu Kościelnego?
Bp W.P.: Podstawową propozycją jest przekształcenie Funduszu, a nie jego likwidacja. Powinien on funkcjonować w bardziej współczesnej formie. Natomiast otwarte są kwestie konkretnych rozwiązań, np. objęcie większym nadzorem działalności Funduszu, czy też propozycja dobrowolnego odpisu podatkowego wiernych. To są tematy do dyskusji i konsultacji.

PAP: Czy zmiany w funkcjonowaniu Funduszu Kościelnego wymagają nowelizacji konkordatu?
Bp W.P.: Zmiana konkordatu nie jest potrzebna. Konkordat w punkcie 27. wytycza kierunek działań, mówi, że w przypadku spraw związanych z finansowaniem Kościoła będą osobne postanowienia. W ramach Komisji Konkordatowej działa podkomisja, która zajmuje się sprawami relacji finansowych pomiędzy państwem a Kościołem. Jest już więc pewne ciało, które mogłoby podejmować prace dotyczące Funduszu Kościelnego. Mógłby być to punkt wyjścia do dalszych prac w podkomisji powołanej przez Komisję Wspólną Rządu i Episkopatu.

Rozmawiali: Stanisław Karnacewicz, Paweł Rozwód
Najbogatsze gminy w Polsce

Galeria

Najbogatsze gminy w Polsce

TAGI: bp wojciech polak, finanse kościoła, dofinansowanie kościoła, dotacja dla kościoła, kościół, finanse, fundusz kościelny, episkopat

oceń
0
6
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
SATYRYK [2012-02-27 14:08]

Kościół przetrwał 2000 lat i dał sobie radę , tym bardziej że nie jest zagrożony , ale...... kler to nie kościół...... i powinno się zacząć wreszcie ograniczać i rozliczać kler z jego niegodziwości ! Bardzo sprytnie kler w chwilach zagrożenia chowa się za autorytet KOŚCIOŁA . Takim popularnym zagrożeniem dla "dobrodzieja " jest pociągnięcie do odpowiedzialności w związku z molestowaniem dzieci , nadużycia finansowe , jazdę po pianemu , spowodowanie wypadku , wyłudzanie dóbr lub inne niegodziwości które są ścigane przez prawo. Będąc pociąganymi do odpowiedzialności , szybko organizują kampanię "obrony wiary lub atakowanego Kościoła " w ten sposób zmanipulowani wierni pozwalają na bezkarność "sług Bożych". Od dawien dawna kler manipuluje społeczeństwem wszczynając małe wojenki religijne , ale nie należy wiary wiązać z klerem . Wiarę ma każdy swoją prywatną w sercu a kler jest tylko "obsługą naziemną Pana Boga" i jak każdy pracownik ma lepsze lub gorsze dni. Nasi polscy pracownicy boży są tak rozzuchwaleni , butni , pazerni i obłudni że czasami się zastanawiam czy oni są w ogóle wierzącymi ? Proszę czytać prasę ze zrozumieniem , tam nikt nie walczy z Bogiem , cały czas napiętnowuje się przywary , zachowania i podłe uczynki niektórych księży ! Bardzo proszę o czytanie prasy ze zrozumieniem i nie być podatnym na zmanipulowanie przez "dobrodzieja" . Nikt nie atakuje Boga , krytykowany jest tylko kler za swoje zachowanie i popełnione przewinienia. Skoro kler twierdzi że powinien mieć coś do powiedzenia w sprawach państwowych to dlaczego nie chce przestrzegać prawa i być rozliczany jak każdy obywatel ? Ta wybiórczość jest obrzydliwa ale korzystna dla kleru. Proszę myśleć , myślenie nie boli !

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~i_zajarz [2012-02-24 13:40]

Ten biskup jako wysoki urzędnik Watykanu powinien zmienić nazwisko.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~tama [2012-02-24 12:47]

Ironia losu co za głupie nazwisko dla sługusa Watykańskiego.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Jurek [2012-02-24 12:09]

Co to znaczy dofinansowanie kosciola? w jakim PANSTWIE ja zyje ? Gdzie na swiecie PANSTWO dofinansowuje WIARE i KOSCIOLY . To znaczy ze jestesmy PANSTWEM wyznzniowym a nie swieckim. To ma byc XXI wiek czy Sredniowiecze z daninami na rzecz MAFI watykanskiej i zachlannych , pazernych , pychalkowtych. tzw dostojnikow KK. Glosy z ambon w wyborach moga byc za slabe .

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~wkurzony [2012-02-24 11:25]

Wam już się nic nie należy. Jaka komisja dwustronna? Wyrwaliście wiecej niż mieliście. Łapy precz od moich pieniędzy darmozjady.

odpowiedz

Ocena: -8 [8]
~Ale [2012-02-19 16:37]

Z gadania, nie pustego są owoce w postaci nawróceń serc, nie kto inny jak sam Bóg powiedział: "Nie zawiążesz pyska wołu młócącemu" i "pracownik zasługuje na zapłatę", to drugie to przywilej Piotrowy, ludzie nie rozumieją tego i potem piszą bzdury. Co jak co, jak łatwo doczytać w artykule Fundusz Kościelny finansuje nie tylko sam Kościół Katolicki, to też ważne. Pieniądze idą też na inne cele niż tylko pokrywanie kosztów działalności np. misjonarzy, co też można doczytać wyżej w artykule.daj Boże, że strona rządowa to zrozumie i podejmie rozmowy, które winny się odbyć zgodnie z tekstem zatwierdzonego konkordatu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
SATYRYK [2012-02-24 10:06]

Ks. Michalik jest chyba kosmitą z urojeniami Macierewicza ? Kościół w Polsce ma się jak pączuś w maśle , ciągle jakieś odszkodowania , gratyfikacje miłościwi dobrodzieje sami nie wiedzą za co im dają pieniądze . Teraz gdy jeszcze katolicki rząd da im 1% z naszych podatków to dopiero będzie super ! Jestem zdania że jeżeli nasi kapłani są prześladowani w Polsce jak to mówi pleban Michalik to powinni jechać na misję do Nigerii albo do Iranu ! Tam by mieli po pięciu chłopców analfabetów i żaden by na nich nie napisał złego słowa a frajdy by mieli po uszy. Jak się nic nie zmieni w postawie plebana Michalika to się wreszcie Bozia wnerwi i pokarze dobrodzieja uschnięciem pyska za te paszkwilanctwo. Czasy dziesięciny i kościelnych feudałów już minęły ale wielki pleban chyba nie zauważył tego drobnego szczegółu ?

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Ewa [2012-02-20 21:43]

Jest mi bardzo przykro jestem osobą wierzącą , bardzo ciężko jest dzisiaj prawie każdej rodzinie każdy musi z czegoś zrezygnować więc nie widzę powodu żeby finansować kościół w dobie kryzysu

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~olaf [2012-02-20 16:58]

Niech rząd tylko spróbuje im dać jakaś kasę, to Polacy wyjdą na ulicę. Koniec utrzymywania kleru. Młodzi zjednoczyli się w sprawie ACTA teraz zrobimy to samo. Starsi też może dołączą.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~lama [2012-02-20 08:20]

nie ma zgody na finansowanie kościoła z budżetu...protest...jest tylu potrzebujących ...głodnych,kościół to posluga,ubóstwo...

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Devill [2012-02-20 02:22]

Nadmiernym przywilejom piotrowym
Nadmiernym przywilejom piotrowym należy się przeciwstawić siłą i godnością osobistą. Cywilizowane kraje terror watykański odrzuciły przeszło 200 lat temu i dobrze się mają. W Polsce są głodujące dzieci,brak dostępu do opieki medycznej i szereg innych nieprawidłowości do usuniecia, a nie zaspokajanie rozbuhanych potrzeb czarnych.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~czas_na_rewolucja [2012-02-20 01:12]

zerwac konkordat, zlikwidowac fundusz koscielny. niech wierni sami utrzymują swoich kapłanów

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~mmichal1981 [2012-02-19 15:34]

z pracy są pieniądze, dobrobyt i PKB, a nie z pustego gadania.

odpowiedz