500 euro narzędziem terrorystów? EBC rozważa wycofanie banknotu

Decyzja nie jest łatwa przede wszystkim ze względu na problemy logistyczne i koszty.

Obraz
Shutterstock/Lisa S.
Damian Słomski

Europejski Bank Centralny ma czas do 1 maja, żeby ustalić stanowisko w sprawie wycofania z obiegu banknotu o nominale 500 euro. Ma to być jeden ze sposobów na walkę z terroryzmem. Niestety może być problematyczny i bardzo kosztowny.

Trwają poważne analizy dotyczące możliwości wycofania z obrotu banknotów o największym nominale, którymi posługują się kraje strefy euro - przyznała na konferencji w Paryżu Doris Schneeberger - szefowa działu zarządzania walutą w EBC.

Według informacji agencji Bloomberg, decyzja jak na razie nie zapadła, choć czasu zostaje niewiele. Komisja Europejska poprosiła bank do przedstawienia swojego stanowiska na ten temat do 1 maja.

W czym problem? Zdaniem wielu unijnych urzędników, banknoty o dużym nominale i duże ilości gotówki są wykorzystywane przez grupy przestępcze w korupcji, w procederze prania brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.

500 euro jest banknotem o jednej z najwyższych wartości pieniężnych na świecie. W Stanach Zjednoczonych najwyższy nominał, czyli 100 dolarów, jest wart ponad pięciokrotnie mniej.

Według danych EBC, prawie jedna trzecia obrotu gotówkowego w euro jest realizowana przy pomocy banknotów 500 euro. Z drugiej jednak strony "pięćsetka" rzadko jest przyjmowana przez punkty usługowe, stacje benzynowe czy sklepy w krajach strefy euro, stanowiąc problem zarówno dla sprzedawców jak i dla posiadających ją klientów.

Decyzja o wycofaniu banknotu nie jest łatwa przede wszystkim ze względu na problemy logistyczne i koszty. Według niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" mowa jest w tym przypadku o około 500 mln euro.

Wprowadzenia tego nominału chciały Niemcy, by zastąpić banknot o wartości 1 tys. marek i wyjść naprzeciw preferencjom swoich obywateli do posługiwania się gotówką zamiast pieniądzem elektronicznym.

Wybrane dla Ciebie
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Sąsiedzi skarżą się na pompy ciepła. Można dostać 5000 zł mandatu
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Spółdzielnia zamontowała kamery przy śmietniku. Sąd zdecydował
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Pijany taksówkarz usnął w aucie. W bagażniku ukrył "anielski pył"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Tak Polacy teraz kupują węgiel. "Biorą cztery worki na tydzień"
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Francuska sieć rozpycha się w Polsce. Chce mieć 400 sklepów
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Stworzyła 190 fikcyjnych reklamacji. Wyłudziła 150 tys. zł
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Ferie Tuska we Włoszech. Tyle kosztuje nocleg w jego hotelu
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Nowe zasady kontroli kominków. Mandaty nawet do 5 tys. zł
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Wielka zmiana na Przymorzu. 700 mieszkań zamiast centrum handlowego
Polka druga na świecie. Najlepsza recepcjonistka pracuje w Sopocie
Polka druga na świecie. Najlepsza recepcjonistka pracuje w Sopocie
Zarząd znowu nie przyszedł. Gotuje się w handlowym gigancie
Zarząd znowu nie przyszedł. Gotuje się w handlowym gigancie
Dino rusza na podbój Warszawy. Otwarto pierwszy sklep w stolicy
Dino rusza na podbój Warszawy. Otwarto pierwszy sklep w stolicy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇