8 tys. zł strat przez dzikie ptaki. Rolnicy zostają bez odszkodowań
Naloty dzikich ptaków, szczególnie łabędzi, powodują poważne szkody w uprawach wielu polskich rolników. Jeden z gospodarzy oszacował straty na co najmniej 8 tys. zł. Problem polega na tym, że rolnicy nie mogą liczyć na wypłaty odszkodowań.
Problem z żerującymi na polach dzikimi ptakami dotyka coraz większą liczbę rolników. Jeden z gospodarzy z woj. zachodniopomorskiego podkreślił w rozmowie z portalem wiescirolnicze.pl, że w ubiegłym roku żurawie zniszczyły jego uprawy. Pomimo ponownego obsiania pola, ptaki wróciły i szkody się powtórzyły.
"Takie mamy realia". Tu na czynsz wydają nawet połowę domowego budżetu
Nie wolno przeganiać, a państwo nic nie wypłaca - żadnych odszkodowań. Z tym problemem borykam się od wielu lat. W tamtym roku żurawie zjadły mi trzy hektary kukurydzy. My to dosialiśmy i co? Znowu przyleciały i zjadły - przyznał rolnik.
Rolnicy bez odszkodowań za szkody wyrządzone przez dzikie ptaki
Zdesperowany gospodarz złożył wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o oszacowanie strat, jednak w rozmowie z urzędnikiem usłyszał, że "za łabędzie nie płacą". - Stwierdził jedynie, że będę mógł te ptaki płoszyć, na to mi wyrażą zgodę. Po prostu jakaś masakra z tym jest - relacjonował
W kwestii finansowych konsekwencji rolnik wylicza, że nawet jeśli straty sięgają 10 proc. z hektara, to koszty są wysokie. - Na 10 hektarach to jest nawet 8 tys. zł strat. I nie ma szans, żeby te pieniądze odzyskać. Ja może dam radę, bo pójdę gdzieś na zarobek, tylko w podobnej sytuacji są rolnicy w całej Polsce. Zwierzyny dzikiej jest ogrom i nikt tego nie pilnuje - zwrócił uwagę.
W odpowiedzi na pytania portalu branżowego Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapewniło, że jest świadome problemu i współpracuje z Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Resort wyjaśnił, że obecne przepisy nie przewidują rekompensat dla rolników za szkody wyrządzane przez dzikie ptaki, a decyzje w tym zakresie należą do kompetencji ministra klimatu i środowiska.
Aktualnie w Sejmie procedowane są dwa projekty ustaw, które mają rozszerzyć odpowiedzialność Skarbu Państwa na szkody wyrządzone przez ptaki, m.in. za kormorany, żurawie, gęsi, łabędzie, kruki i czaple siwe.
"Szkody te mają charakter masowy i w wielu przypadkach przekraczają możliwości ochrony upraw przez samych rolników. Obecne przepisy nie przewidują skutecznego mechanizmu rekompensaty, co powoduje, że producenci rolni ponoszą straty niezależne od swojej działalności" - zwrócił uwagę w liście resortu klimatu Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.
Warzywa gniją na polach
Poza dzikimi ptakami rolnicy zmagają się też z innym problemem. Warzywa, które rolnicy uprawiali przez wiele miesięcy, często gniją na polach, bo ich zbiór jest nieopłacalny.
Marcin Wroński z ZZR Samoobrona podkreślał w rozmowie z portalem warzywa.pl, że problem ten dotyka szczególnie woj. kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. Jego zdaniem rynek jest zalewany warzywami importowanymi, co komplikuje sytuację polskich plantatorów.
źródło: wiescirolnicze.pl, WP Finanse